Poznań: PSM wprowadza dodatkowe opłaty

Poznań Osiedle Młodych os. Piastowskie fot. Sławek Wąchała (zdjęcie ilustracyjne)
Podwyżki cen dotknęły także poznaniaków mieszkających w zasobach spółdzielni mieszkaniowych. Poznańska Spółdzielnia Mieszkaniowa wprowadziła opłatę za korzystanie z wind od mieszkańców parteru.

To kolejna podwyżka dla spółdzielców: już płacą więcej za wywóz odpadów, będą płacić więcej także za prąd, a tu trzeba będzie dodatkowo wyłożyć pieniądze na windę. Nawet jeśli się mieszka na parterze i winda nie jest potrzebna.
– Jest to kuriozalne, gdyż jeszcze nigdy nie korzystaliśmy z windy, aby dostać się do swojego mieszkania – oburza się nasz Użytkownik Wojtek, który nas o tym poinformował. – Mieszkańcy bloków wysokich mieszkający na parterze podzielają moje zdanie. Czy na tym polega szukanie za wszelką cenę pieniędzy?

Jednak, jak tłumaczy Dorota Wesołowska z Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, zarząd PSM po prostu nie miał innego wyjścia.
– Od pewnego czasu odnotowujemy zjawisko lawinowego odpływu osób z rejestrów spółdzielni, co skutkuje tym, że coraz mniejsza ilość osób musi pokrywać wszystkie koszty związane z utrzymaniem dźwigów – wyjaśnia. – Dźwigi stanowią mienie wspólne nieruchomości, którego koszty utrzymania winni pokrywać wszyscy i to proporcjonalnie do powierzchni swojego mieszkania, niezależnie od tego, na której kondygnacji budynku mieszkanie się znajduje. Zatem koszty rozliczane będą nie od osób, lecz powierzchni lokali znajdujących się w budynku, w tym również mieszkań zlokalizowanych na parterze.

Skąd się bierze lawinowy odpływ mieszkańców z mieszkań spółdzielczych? Czy ich lokatorzy, wzbogaciwszy się, wyprowadzają się do domów pod miastem albo do strzeżonych osiedli? Powód jest prawdopodobnie znacznie bardziej prozaiczny – to opłata za śmieci. Przy tak dużym wzroście cen każda osoba mieszkająca w danym lokalu, od której płaci się za wywóz odpadów, jest – i to dosłownie – na wagę złota. Wielu lokatorów w deklaracjach podaje więc mniejsza liczbę osób niż faktycznie tam mieszka, żeby płacić mniej za śmieci. Ponieważ jednak faktycznie osób jest nadal tyle samo, to śmieci nie ubywa i spółdzielnia, przy mniejszych wpływach, musi płacić wyższe opłaty za ich wywóz.

To tylko jeden z kilku przykładów omijania przez spółdzielców przepisów, by obniżyć swoje koszty. Niestety, nie myślą o tym, że z tego powodu ci „mniej sprytni” będą musieli płacić więcej.