środowiskowe centra pomocy psychicznej podpisanie umowy fot. UMWW

Poznań: Powstanie kolejne środowiskowe centrum zdrowia psychicznego. Na północy miasta

“Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego Poznań Północ” – pod tą nazwą kryje się wart ponad 8 mln zł projekt niosący pomoc osobom z zaburzeniami psychicznymi. Wicemarszałek Wojciech Jankowiak dziś podpisał umowę na jego realizację.

– To czwarta umowa podpisywana przez mnie w ramach projektu powstawania w Wielkopolsce Środowiskowych Centrów Zdrowia Psychicznego – powiedział wicemarszałek Wojciech Jankowiak. – Docelowo jest ich 11. Mamy zaplanowane dla nich dofinansowanie na łączną kwotę ponad 85 mln złotych. Gdy wszystkie zafunkcjonują, w znacznej części województwa osoby z zaburzeniami psychicznymi i ich rodziny będą mogły uzyskać pomoc. To bardzo ważne i potrzebne przedsięwzięcie, zważywszy na fakt, że kwestia zdrowia psychicznego wymaga coraz
większego zainteresowania i wsparcia.

Umowę z wicemarszałkiem Jankowiakiem podpisał Janusz Michalak, prezes zarządu spółki Termedia, której partnerami w realizacji projektu są Fundacja CISZUM i miasto Poznań. Program jest realizowany na terenie miasta Poznania, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru północnego. Jego zakończenie zaplanowano na 31 grudnia 2022 r.

Środowiskowe Centra Zdrowia Psychicznego dają osobom z zaburzeniami zdrowia psychicznego nie tylko szansę na poprawę stanu zdrowia, ale również na stworzenie dla nich w Wielkopolsce całej sieci wsparcia. Jej powstanie ma rozszerzyć dostęp do usług społeczno-zdrowotnych. W
ramach ŚCZP Poznań Północ kompleksową pomocą zostanie otoczonych 700 osób z zaburzeniami psychicznymi, w tym 450 zagrożonych wykluczeniem społecznym lub wykluczonych z powodu zaburzeń psychicznych.

Osoby te skorzystają z usług świadczonych przez ambulatorium, oddział dzienny, natomiast w dni wolne od pracy oraz w nocy będą prowadzone dyżury telefoniczne. Organizowane będą również zajęcia dla małych grup w trybie 12 tygodniowych turnusów. Ponadto 250 osób z ich otoczenia objętych zostanie konsultacjami oraz działaniami edukacyjnymi.

UMWW, el

1
Dodaj komentarz

avatar
Ezmen
Ezmen

Zastanawiam się nad sensem wydatkowania środków na ten cel. Twierdzę, że mnożenie takich placówek niekoniecznie jest uzasadnione potrzebami ludności, za to stwarza znakomite warunki pracy lekarzom – na koszt podatników. Oby nie przeciwko tym, którzy tam będą szukać pomocy, terapii i deklarowanych dóbr i by się nie okazywało po czasie, że ośrodek ma wiele cech twierdzy, do której wstęp jest aktem co najmniej odwagi.
Te środki uczyniłyby prawdziwszy cud ozdrowieńczy, gdyby przeznaczono je na dobrze dopasowaną do potrzeb pomoc ludziom w opresjach ze wsparciem lekarzy psychiatrów i psychologów środowiskowych, ze specjalną licencją. Warunki pandemii nie sprzyjają takiej, nie praktykowanej dotąd formule. Moim zdaniem – zasługującej na rozważenie.
A co Państwo wiedzą o lecznictwie w tej dziedzinie i praktykach stosowanych w placówkach publicznych mających szyld psychiatrii czy psychologii? Podobnie – co Państwo wiedzą o efektach pomocy, ocenie tej pomocy, diagnostyce (w psychiatrii to ogromne pole do błędnych diagnoz, nadużyć), terapiach, traktowaniu pacjentów i o pożytkach płynących dla społeczeństwa i przede wszystkim dla osób, które tam się zgłaszają po pomoc, radę, w jakiejkolwiek potrzebie? Jak funkcjonuje i czy w ogóle jest w obsadzie personalnej tzw. rzecznik praw pacjenta? W szpitalach często ta rola jest fikcją, rodzajem buforu – na odreagowanie skarg pacjentów itp.