Strajk Kobiet Poznań 31.10 fot. Sławek Wąchała

Poznań: Powstaje Wielkopolska Rada Strajku Kobiet

Po 20 dniach kobiecych protestów ich organizatorki postanowiły powołać Wielkopolską Radę Strajku Kobiet. “Nie chcemy obudzić się jako niewolnice w ogarniętym katastrofą klimatyczną świecie. Czas najwyższy na wielkie zmiany” – napisały.

“Dziesiątki tysięcy osób uczestniczą w demonstracjach, blokadach dróg, akcjach bezpośrednich, happeningach, strajkach” – piszą w swoim oświadczeniu. – “Dyskusje toczą się w domach, miejscach pracy, w szkołach i na uczelniach. Plakaty, wlepki, ślady na murach zalewają miasto. Powstaje kolejna publicystyka, wywiady, filmy.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego to kropla, która przelała czarę goryczy w kraju, w którym brak jest wsparcia socjalnego, gdzie brak jest domów opieki, żłobków, szkół specjalnych. W kraju, w którym kobiety rodzą w bólu, pozbawione środków przeciwbólowych lub możliwości cesarskiego cięcia; w kraju, w którym nie mają one pracy lub pracują za najniższe wynagrodzenie i borykają się z biedą; w kraju, w którym wpadają w spiralę zadłużenia, aby opłacić zbyt wysokie rachunki i czynsze. W kraju, w którym wciąż są dyskryminowane i wykluczane w każdej sferze swojego życia.

W reakcji na masowe protesty, mające niespotykaną dotąd w Polsce skalę, Jarosław Kaczyński w swoim orędziu wygłoszonym 27 października wezwał aparat państwa oraz wszystkich swoich sojuszników do walki z niegodziwymi „przestępcami”. Co zadziało się w następstwie tych słów, łatwo było przewidzieć. Nacjonaliści w całej Polsce atakują protestujących, bezkarnie, również w asyście policji. Telewizja publiczna podsyca konflikty, a winą za nie obarcza „kobiety, lewactwo, ideologię LGBT i antyfaszystów”. Propaganda rządowa zakłamuje prawdziwe przyczyny i ogrom gniewu społecznego.

Eskalacja agresji i ostracyzmu wobec demonstrantek przybiera bezprecedensowy rozmiar. Dziewczyny i kobiety z mniejszych miejscowości są zastraszane za swoje poglądy. Policja z dnia na dzień stosuje coraz radykalniejsze środki przemocy: używa gazu, bije, spisuje, nachodzi w mieszkaniach, zastrasza, zakłada sprawy, wzywa do sądów. W kolejnych dniach możemy spodziewać się eskalacji podobnych działań.

Jednak w odpowiedzi na tę przemoc i obrzydliwą niesprawiedliwość mamy jeden spójny komunikat – nie damy się zastraszyć! Nie zamilkniemy i będziemy protestować do skutku, ponieważ to jest wojna – wojna wypowiedziana nam przez rządzących, kler, wpływowe elity. Czas skończyć z naciskami Kościoła i polityków, którzy chcą nas zniewolić w imię fanatyzmu, zysków i patriarchalnych przekonań. Koniec z decydowaniem za zamkniętymi drzwiami gabinetów o tym, jak ma wyglądać nasza rzeczywistość.

Będziemy iść ramię w ramię po swoje prawa, już nie tylko o prawo do aborcji. Zamierzamy walczyć o godne warunki życia, godne płace, o zaprzestanie dewastacji środowiska naturalnego. Chcemy socjalnego podejścia do naszych problemów, a nie liberalnych kalkulacji. Zamierzamy opracować konkretne postulaty na podstawie konsultacji z osobami, które każdego dnia walczą o poprawę losu kobiet – zarówno w Poznaniu, jak i w małych ośrodkach. Chodzi nam o realne wzmocnienie głosu osób, których prawa i potrzeby dotychczas były ignorowane i konsekwentnie pomijane w kolejnych programach wyborczych.

Do już istniejących postulatów stworzonych przez Socjalny Kongres Kobiet chcemy dołączyć te, które wspólnie uznamy za najważniejsze dla kobiet. W tym celu powołałyśmy Wielkopolską Radę Strajku Kobiet. Koniec z populizmem i ignorowaniem naszych potrzeb; będziemy domagać się konkretnych rozwiązań konkretnych problemów w konkretnym czasie.

Nie chcemy obudzić się jako niewolnice w zniszczonym, ogarniętym katastrofą klimatyczną świecie. Czas najwyższy na wielkie zmiany. Będziemy się organizować w miejscach zamieszkania, pracy, w szkołach, na uczelniach, będziemy wychodzić na ulice. Ten protest będzie trwał, będzie ewoluował i eskalował.

Koniec świata pełnego nierówności!”

Wielkopolska Rada Strajku Kobiet, el

2.2 6 votes
Oceń artykuł
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze