Policja fot. Sławek Wąchała

Poznań. Potrącił dziecko i nie zatrzymał się, żeby pomóc

29-letni kierowca stanie przed sądem za potrącenie 9-letniego chłopca na przejściu dla pieszych. Dziecku na szczęście nic się nie stało, ale kierowca nie zatrzymał się i nie udzielił mu pomocy. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.

Zdarzenie miało miejsce 1 kwietnia około godziny 15.00 na ul. Opolskiej w Poznaniu. Kierowca jadący ulicą Opolską w stronę Lubonia zatrzymał się przed przejściem i chłopiec wszedł na jezdnię. Jednak kierowca nadjeżdżający ze strony przeciwnej nie zatrzymał się i potrącił dziecko, w dodatku nie zatrzymał się, by sprawdzić, czy dziecku nic się nie stało i pojechał dalej. Ale policjanci z Wildy szybko ustalili, kim jest.

29-letni mężczyzna złożył wyjaśnienia w komisariacie policji i usłyszał dwa zarzuty: spowodowanie kolizji oraz nieudzielenie niezwłocznej pomocy potrąconemu dziecku. Policjanci zatrzymali też kierowcy prawo jazdy.

Teraz mężczyzna stanie przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia samochodów.