poseł Jakub Rutnicki fot. K. Adamska

Poznań: Poseł Rutnicki żąda zniesienia dyskryminacji wielkopolskich przedsiębiorców

Poseł Jakub Rutnicki złożył dziś w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim interpelację, w której chce natychmiastowego zniesienia dyskryminacji funkcjonowania branży fryzjerskiej i kosmetycznej w Wielkopolsce, skoro w 11 innych województwach mogą działać.

Poseł zwrócił uwagę, że tysiące wielkopolskich przedsiębiorców czeka, nie może pracować, jest pozbawiona wsparcia – a przede wszystkim nie wie, kiedy będzie mogła wrócić do normalnej działalności. To jest jego zdaniem skandaliczne.

– Słyszymy, że jutro mają być podejmowane decyzje dotyczące zniesienia obostrzeń funkcjonowania kolejnych branż – mówił. – Dlatego dziś kierujemy taką interpelację do pana ministra i do pana wojewody. Żądamy natychmiast zlikwidowania tych obostrzeń.

Obowiązujące w Wielkopolsce obostrzenia są zdaniem posła nielogiczne, choćby ze względu na przyjęte kryteria, na podstawie których są podejmowane.
– Kilka tygodni temu słyszeliśmy, że podstawowym kryterium, jeśli chodzi o luzowanie obostrzeń, będzie kwestia zajętych łóżek w szpitalach covidowych – wyjaśnił. – My wykonaliśmy swoją analizę, z której wynikło, że jeśli chodzi o zajęte łóżka, to w Wielkopolsce obostrzenia powinny być zniesione. Ale usłyszeliśmy następnym razem, że to nie łóżka, ale liczba zakażonych na 100 tysięcy mieszkańców. Sytuacja w Wielkopolsce także i pod tym względem zmienia się na korzyść, dlatego apelujemy o podjęcie natychmiastowych działań. Wielkopolscy przedsiębiorcy tego oczekują i potrzebują.

Poza tym, zdaniem posła, regionalne zaostrzanie obostrzeń nic nie da, bo przecież mieszkańcy swobodnie moga podróżować między regionami.
– Proszę wytłumaczyć, dlaczego mieszkaniec Międzychodu na przykład, bo to miasto położone blisko województwa lubuskiego, nie może skorzystać z usług fryzjera czy kosmetyczki, ale może się wybrać 5, 10 km dalej do sąsiedniego Drezdenka, które leży w innym województwie i w którym będzie mógł skorzystać z takich usług? – pytał poseł. – To jest pozbawione sensu i logiki epidemiologicznej.

Poseł Rutnicki podkreślił też, że nie zna żadnych badań, które dowodziłyby, że akurat w restauracji, u fryzjera czy kosmetyczki łatwiej się zarazić niż na ulicy czy w pracy. Poza tym osób zaszczepionych przybywa z każdym dniem, więc odmrażanie branż jest z każdym dniem bardziej bezpieczne.

– Nas nie stać na lockdown, nas stać na reżim sanitarny – podsumował. – Za chwilę ta cała sytuacja będzie też dotyczyła innych branż, na przykład gastronomii. Widzimy, co się dzieje ze Starym Rynkiem, te miejsca umierają, i nie tylko w Poznaniu. Tu potrzeba szybkich decyzji, przede wszystkim możliwości otwarcia ogródków, bo bez tego ta branża nie przetrwa. I te ograniczenia powinny być zniesione przed weekendem majowym.

0 0 votes
Oceń artykuł

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze