32-letni obywatel Polski wybierał się do Kijowa. Do stolicy Ukrainy miał polecieć z poznańskiego lotniska Ławica, jednak jego podróż nie doszła do skutku.
Podczas odprawy na lotnisku przeprowadzanej przez straż graniczną wyszło na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany za uporczywe uchylanie się od płacenia alimentów i ma do odbycia karę 90 więzienia. Zamiast więc do Kijowa – trafił do aresztu śledczego. I to jeszcze tego samego dnia.