Krzysztof Bosak w Poznaniu 4 fot. K. Adamska

Poznań: Krzysztof Bosak z wizytą w stolicy Wielkopolski

Kandydat Konfederacji na prezydenta RP powiedział, że czuje się w Poznaniu bardzo dobrze, bo tutejszy zjazd Konfederacji był jednym z największych i najbardziej udanych. Ale nic więcej o Poznaniu nie miał do powiedzenia.

– Prezydent musi reprezentować interesy całego państwa, nie poszczególnych miast – powiedział Krzysztof Bosak. – Gdybym składał obietnice w każdym mieście, stworzyłaby się mozaika, której później trudno byłoby dotrzymać. W każdym mieście są przecież jakieś problemy.

Jednak Krzysztof Bosak wspomniał o Poznaniu w kontekście ideowym, nie propozycji na przyszłość twierdząc, że przed wojną był bastionem prawicowym, a dzisiaj ma mocno lewicowego prezydenta. Może uwaga miała jakiś związek z hasłem “Bosak won”, które widnieje wypisane na murze obok Arkadii.

Jego pomysłem częściowo odnoszącym się właśnie do miast jest deglomeracja, czyli wyprowadzenie centralnych instytucji z Warszawy. Rząd Prawa i Sprawiedliwości utworzył sporo nowych jednostek zajmujących się różnymi dziedzinami. I zdaniem Krzysztofa Bosaka należałoby je przenieść do różnych miast Polski.
– W takich miastach koszty wynajmu różnych powierzchni biurowych i utrzymania, zatrudnienia pracowników są znacznie niższe – tłumaczył. – To dawałoby także poczucie wszystkim Polakom, że wspólnie stanowimy jeden naród.

Jednak głównym tematem spotkania, na którym skupił się kandydat na prezydenta RP, jest proponowana przez rząd PiS nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Zdaniem Bosaka projekt dyskryminuje polskich lekarzy, jest też krytykowany przez samo środowisko medyczne.

Zgodnie z rządowym projektem nostryfikacja dyplomów lekarzy zza granicy będzie znacznie szybsza i łatwiejsza, a lekarz – cudzoziemiec nawet bez nostryfikacji będzie mógł pracować w swoim zawodzie nawet do 5 lat. To sposób ministerstwa na braki kadrowe, ale – zdaniem Krzysztofa Bosaka – sposób całkowicie chybiony i ułatwiający napływ imigrantów oraz przyjmowanie ich do pracy bez zweryfikowania ich wiedzy i umiejętności. Sprawdzanie wiedzy medycznej za pomocą testów nie jest zadnym sprawdzianem, bo wystarczy nauczyć się tych testów na pamięć. To otwiera drogę do załatwiania takich pozwoleń po znajomości.

– Rząd powinien przygotować więcej miejsc na specjalizacjach dla polskich lekarzy i zapewnić kadrze medycznej godne wynagrodzenie, także tej pracującej na uczelniach wyższych, o czym rozmawiałem z rektorem Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku – mówił kandydat na prezydenta RP. – Istotne jest też zmniejszenie biurokracji, to jest trend, który zdominował wszystkie sfery życia publicznego.

Istotne jest też to, że – jak zwraca uwagę Krzysztof Bosak – rządowy projekt znosi klauzulę sumienia, co może stanowić wsparcie dla przemysłu aborcyjnego, i wprowadza edukację seksualną, która nie jest potrzebna.

Bon turystyczny dla Polaków, którego ostatecznie nie będzie i zamiast niego rząd przeznaczy dodatkowe 500 zł na wakacje dla dzieci, jest typową kiełbasą wyborczą, jak to określił Krzysztof Bosak.
– Przecena bonu turystycznego jest wyrazem urealniania obietnic wyborczych – podsumował. – Nie patrzmy na obietnice, ale na projekt ustawy. A na razie mamy tylko słowa.

Rafała Trzaskowskiego określił jako “realne wyzwanie” z którym chce się zmierzyć i z którym chce wygrać – jego zdaniem ma wszelkie szanse po temu, by wejść do drugiej tury wyborów, bo widzi ogromne zainteresowanie społeczeństwa nowa ofertą programową Konfederacji.

Lilia Łada

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze