Poznań: Konfederacja będzie walczyć o wolność dla Polaków. Pod każdym względem

Podziel się!

Wolność osobista i gospodarcza, znacznie niższe podatki, a składka zdrowotna dobrowolna i niekoniecznie w ZUS. To główne punkty programu wyborczego Konfederacji, które jej kandydaci na posłów przedstawili dziś poznaniakom.

Paweł Malicki, który startuje z miejsca 20, jest gorącym zwolennikiem wolności gospodarczej i wolności osobistej dla każdego Polaka.Dlatego uważa, że podatki powinny być znacznie niższe, a nie w wysokości 60 proc. naszych pensji, a składki zdrowotne – dobrowolne. I niekoniecznie w ZUS, którego monopol zdecydowanie trzeba przełamać, zdaniem Malickiego.

Reklama

– Żebyśmy mogli robić to, co chcemy, a nie to, co nam państwo każe – wyjaśnia. – Państwo powinno decydować w kwestiach zasadniczych, takich jak obronność kraju, infrastruktura, czyli na przykład drogi, polityka zagraniczna, no i policja. Ale z całą resztą obywatele poradzą sobie znacznie lepiej…

Paweł Mączka, startujący z pozycji trzeciej, uważa, że należy zwrócić uwagę na przetrwanie polskiego narodu.
– Polska znajduje się w takim położeniu geograficznym, na przecięciu dróg, że musimy do tej kwestii przykładać szczególną wagę – tłumaczy. – Nie stać nas na niesprawne państwo, a my wiecznie jesteśmy niegotowi i mamy niesprawną administrację.

Reklama

Zdaniem Pawła Mączki strategie, by osiągnąć cel, są trzy: zbudować sprawne państwo, zachować monopol państwa nad bogactwami naturalnymi i zapewnić wolność gospodarczą przedsiębiorcom, przede wszystkim przez obniżenie podatków. Żeby młodzi ludzie, którzy dopiero wchodzą na rynek, byli w stanie sobie na nim poradzić, chcieli w Polsce zostać, pracować i zakładać rodziny.

Grzegorz Sakowicz, startujący z pozycji piątej, także chciałby ułatwień dla przedsiębiorców. Ale nie tylko w niższych podatkach – także tych organizacyjnych.
– Jest za duża biurokracja i przedsiębiorca nie zawsze umie się odnaleźć w tym wszystkim – mówi kandydat. – Gdy się zakłada firmę, wszystko można załatwić w jednym okienku, ale tak powinno być też, jeśli chodzi o informacje bieżące. To wszystko powinni być w jednym miejscu.

Problemem na skalę może lokalną, ale za to w całym kraju, są korki. Tym też chciałby się zająć jako poseł, zwłaszcza że do wyborów z Konfederacją idzie też Partia Kierowców, która proponuje wiele ciekawych rozwiązań.
– Ale najważniejsze jest świadome korzystanie z dróg, czy się jest kierowcą czy rowerzystą – mówi kandydat. – Świadomość tego, że nie jesteśmy sami i że inni też mają prawa na drodze, jest najważniejsza.

Reklama

Ważną kwestią dla Sakowicza jest rozwiązanie problemu smogu. Tu istotna jest jego zdaniem edukacja, ponieważ ludzie niewiele wiedzą o procesie spalania i nie mają pojęcia, że spalanie od góry jest korzystniejsze dla środowiska.

Konfederacja ma nadzieję, że poznaniacy docenią ich program i liczą na trzy mandaty.

el

Reklama

Podziel się!

6
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Katarzyna Urbańska
Gość
Katarzyna Urbańska

Nigdy nie uwierzę w deklarację, za ich plecami ruski oddech!!!

Michał
Gość
Michał

Tak powiedzieli w TVP? Już pół roku temu, teraz wcale nie mówią. Po co to? Wielu ludzi nie zagłosuje w okręgu poznańskim na PiS z różnych powodów, racjonalnych i nieracjonalnych. Tak po prostu jest. Konfederacja to jest odpowiedź, w jaki sposób część tego potencjału może zostać rozładowana. Proszę może tak na nią spojrzeć. Nie byłoby pięknie, gdyby np. jeden mandat zamiast do PO poszedł do Konfederacji? Albo taki, który dostałoby SLD? System D’Honnta rozdziela je w okręgach w sposób proporcjonalny do wyniku danej listy. Konfederacja może zabrać np. trzeci mandat PO albo drugi SLD. PiSowi to przecież nie zaszkodzi, kto ma na rządzących zagłosować, to i tak zagłosuje. Ja np. do Sejmu zagłosuję na Konfederację, a do Senatu na PiS.

Grzegorz Borys
Gość
Grzegorz Borys

Niech wybiorą wolność dla Polaków i wrócą do Rosji! #schizofaszyści

Michał
Gość
Michał

Może jednak bardziej merytorycznie, co? I jeszcze faszyści? Faszyści to ci, którzy hołdują zasadzie: nic poza państwem, nic przeciwko państwu, wszystko w państwie. Wyznawców takich poglądów raczej trzeba szukać na innych listach. Np. pan Grzegorz Braun uzyskał kilka lat temu prokuratorskie umorzenie śledztwa o propagowanie faszyzmu, które wszczęto z jego własnego donosu. Także ma urzędowe potwierdzenie, że nie jest faszystą.

Marek
Gość
Marek

Śmieszni jesteście mówicie o ruskich agentach mimo że nikomu nie postawiono zarzutów i mogą startować w wyborach. A to wasz PiS sprowadza 70% węgla z Rosji. Tak to wygląda w praktyce niechęć PiSu do Rosji. Jedyna partia która postuluje obniżenie podatków, mają mój głos.

genio
Gość
genio

Komentarze to potwierdzenie tego że telewizja rządowa jest tylko dla ogłupiania wyborców. I niestety dla większości telewizja zastąpiła mózg. Nazywanie ruskimi agentami jest typowe dla strategii Unii. Wszystkie siły wolnościowe/antysocjalistyczne, antyunijne albo patriotyczne albo przeciwnicy gender sa “ruskimi agentami”. W Estonii nawet partia nacjonalistyczna stała “ruską agenturą”. Grzegorz Braun zgłosił siebie fo prokuratury – ruskiej agenturalności nie wyjawiono. Ktoś ma interes w tym żeby Polska nie rozwijała i nie bogaciła tak jak HongKong, USA 150 lat temu albo Chile za Pinocheta.

Reklama