Nie wiadomo, jak skończyłby się ten poranny spacer rodziny kaczek po Świętym Marcinie, gdyby nie policja. Funkcjonariusze zapewnili bezpieczne przejście kaczki i kaczątek przez ruchliwą ulicę.
Kaczki z parku Mickiewicza szły nad staw do parku Marcinkowskiego, jak wyjaśnił Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji. By jednak tego dokonać, musiały przeciąć ulicę Święty Marcin, gdzie nawet w sobotę rano ruch bywa spory, i to w dodatku na piechotę: mamie kaczce towarzyszyło stado kaczątek, które jeszcze nie umieją latać.
Na szczęście na miejscu znalazła się policja i umożliwiła bezpieczne przejście przez jezdnię nietypowym piechurom.
KWP Poznań