Poznań: Jak strażnicy miejscy w porodzie pomagali

Co można zrobić, gdy samochód stoi w korku daleko od szpitala, a pasażerka właśnie zaczyna rodzić? Poprosić o pomoc straż miejską!

Taka właśnie sytuacja przydarzyła się 10 października strażnikom jadącym przez Most Dworcowy. Stali właśnie w korku, gdy podbiegł do nich zdenerwowany mężczyzna i poprosił o pomoc. Jak się okazało, wiózł właśnie żonę w ciąży do szpitala, gdy utknął w korku. Tymczasem żona zaczęła rodzić. Mężczyzna poprosił więc strażników o pomoc w utorowanie drogi do szpitala.

Strażnicy natychmiast włączyli syrenę i światła ruszając w stronę szpitala Raszei, bo tam właśnie miała się stawić pacjentka – a za nimi auto zdenerwowanego przyszłego ojca. W ciągu kilku minut byli na miejscu i jeszcze pomogli kobiecie wejść do środka, gdzie opiekę nad rodzącą kobietą przejęli lekarze.

SMMP, el

Podziel się: