Poznań: Jak strażnicy miejscy ratowali… mężczyznę bez ubrania

Około godziny 6.30 rano strażnicy z Nowego Miasta otrzymali informację, że przy ulicy Głównej znajduje się mężczyzna bez odzieży.

Przy tej temperaturze oznaczało to pewną śmierć, więc strażnicy natychmiast wyruszyli na poszukiwania mężczyzny.

Ale nie było go łatwo znaleźć. Na wysokości wskazanego w zgłoszeniu numeru nikogo takiego nie było. Jednak strażnicy nie dali za wygraną i postanowili przeszukać pobliskie podwórza, wychodząc z założenia, że bez ubrania mężczyzna daleko nie odszedł.

I mieli rację: kilka kamienic dalej, na zapleczu budynku, odnaleźli poszukiwanego mężczyznę. Co prawda nie był całkiem nagi, ale bez obuwia i części odzieży, co nie stanowiło wystarczającej osłony przed zimnem. Był też nieprzytomny, nie reagował na żadne bodźce. Strażnicy niezwłocznie wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego, a do czasu przybycia karetki udzielili mu pierwszej pomocy. Z objawami silnego wyziębienia mężczyzna został zabrany do szpitala.

Strażnicy uratowali mężczyźnie życie, ponieważ przy takiej niskiej temperaturze powietrza brak odzieży doprowadziłby do wychłodzenia organizmu – a jego konsekwencją może być nawet śmierć.

SMMP

Podziel się:

Ostatnio dodane: