dzikie wysypisko fot. SMMP

Poznań: Dzikie wysypisko przy Bałtyckiej. “Dawno czegoś takiego nie widzieliśmy”

Masa gruzu, ziemi i wszelkich odpadów o wadze co najmniej kilkudziesięciu ton. Tak wyglądał teren u zbiegu ulic Bałtyckiej i Gnieźnieńskiej. “Widok porażający. Dawno czegoś takiego nie widzieliśmy” – mówią strażnicy miejscy.

Gdy strażnik rejonowy z Nowego Miasta otrzymał zgłoszenie o zaśmieconym terenie u zbiegu ulic Bałtyckiej i Gnieźnieńskiej, nie spodziewał się aż takiego widoku. Na miejscu okazało się, że teren zaśmiecony był masami ziemnymi, gruzem i wszelkimi odpadami. W jego ocenie musiało tu przyjechać co najmniej kilkudziesięciu wywrotek, żeby przywieźć to wszystko.

– Funkcjonariusz od razu zaczął od ustalenia właściciela terenu oraz powiadomienia o wysypisku Wydziału Ochrony Środowiska UMP – opowiada Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy straży miejskiej. – Kolejnym krokiem było przeprowadzenie wizji lokalnej, w której uczestniczyli przedstawiciele straży miejskiej, WOŚ oraz właściciel działki. Ponieważ właściciel działki stanowczo twierdził, że śmieci nie należą do niego postanowiono, że zostanie założona fotopułapka. Niestety, nie wykazała sprawców. W związku z tym właściciel posesji uprzątnął teren na swój koszt, na co przedstawił stosowne rachunki. Potwierdziła to także rekontrola strażnika.

To było wyjątkowo duże dzikie wysypisko, ale niestety, nie jedyne. Do końca sierpnia tego roku poznańscy strażnicy ujawnili 711 dzikich wysypisk. To ponad 200 więcej niż w analogicznych okresach 2020 i 2019 roku. Wiele zgłoszeń pochodzi od samych poznaniaków. Najwięcej nielegalnych wysypisk, bo aż 123, ujawnili strażnicy Referatu Nowe Miasto. W wyniku podjętych działań 25 sprawców ukarano mandatami, oni też ponieśli koszty sprzątania. W pozostałych przypadkach wystosowano pisma o uporządkowanie do podmiotów administrujących zanieczyszczonymi terenami.

Źródło: SMMP

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze