Straż Pożarna fot. Sławek Wąchała

Poznań: Cztery osoby podtrute tlenkiem węgla. Wśród poszkodowanych jest dziecko

Do zatrucia doszło w jednym z budynków w Poznaniu przy ulicy Polnej. Strażacy otrzymali zgłoszenie wczoraj przed godziną 23.

Przyczyną zatrucia miał być wadliwy piecyk gazowy. Trzy osoby dorosłe i 9-letnie dziecko zostały przewiezione do szpitala z objawami zatrucia. W tym czasie strażacy przewietrzyli ich mieszkanie.

Dokładne przyczyny zdarzenia mają być jeszcze wyjaśniane.

Źródło: Głos Wielkopolski

1
Dodaj komentarz

avatar
krystyna40
krystyna40

Nie rozumiem dlaczego ludzie nie zakładają alarmu z czujnikiem gazu ?! Ja mam taki czujnik przy systemie alarmowym, opłacam głupie parę złotych składki członkowskiej w Krajowej Sieci Alarmowej Sztabu Ratownictwa i śpię spokojnie, Wiem, że jeżeli zacznie ulatniać się gaz to natychmiast będzie alarm i zaraz przyślą straż pożarną, a przy okazji przez całą dobę pilnują czy ktoś nie włamał mi się do mieszkania.

Wiem, że rencistom i emerytom, których nie stać na zakup centralki alarmowej dają ją za darmo. Mają też opcję, że jak ktoś dostanie zawału serca to jednym przyciśnięciem w noszonym przy sobie breloczku lub telefonie mogą wezwać Pogotowie Ratunkowe. To samo dotyczy napadu. Myślę, że wielu ludzi nie wie, że taka sieć działa i dlatego co jakiś czas dochodzi do takich strasznych nieszczęść. Wielu ludzi mogłoby żyć. Pytałam ich dlaczego się nie reklamują. Odpowiedzieli, że są organizacją całkowicie non profit i nie mają pieniędzy na opłacanie reklam, a te co mają przeznaczają na zakup sprzętu dla rencistów, żeby jak największej liczbie rencistów pomóc.

Media chętnie pokazują, piszą i mówią o ludzkich tragediach, ale ani słowem nie wspominają o tym, że dzięki działaniom społecznego Sztabu Ratownictwa SKSR ci ludzie mogliby żyć dalej. Uważam, że warto o tym mówić.