SPP Łazarz fot. ZDM

Poznań: Co dalej ze Strefą Płatnego Parkowania na Wildzie i Łazarzu?

Śnieg zniknął i mrozy ustąpiły, więc – wydawałoby się – prace przy SPP powinny ruszyć ze zdwojoną siłą. Tymczasem na ulicach nic się nie dzieje. “Słoneczna pogoda to nie wszystko” – wyjaśnia ZDM.

Prace przy SPP tej zimy właśnie przez śnieg i mróz. Ruszyły później niż planowano ze względu na odwołanie jednego z uczestników przetargu – i nie wszystko udało się wykonać przed nadejściem zimy. Która tego roku pokazała, że potrafi i sypnąć śniegiem i nieźle przymrozić.

Jednak po śniegu nie ma już ani śladu, temperatura w ciągu dnia w minionym tygodniu sięgnęła 17 stopni Celsjusza – a prace przy SPP nadal się nie zaczynają. Dlaczego?
“Niestety, korzystne warunki atmosferyczne utrzymujące się w ciągu dnia to jeszcze za mało, aby przystąpić do tego rodzaju prac” – wyjaśnia ZDM. “Powodem jest niska temperatura w nocy i nad ranem i utrzymująca się w związku z tym duża wilgotność nawierzchni, zwłaszcza w zacienionych miejscach. Oznakowanie namalowane na takim podłożu byłby nietrwałe. Ponadto w wielu miejscach występuje piasek, będący pozostałością po usuwaniu skutków niedawnego ataku zimy”.

Prace zostaną więc rozpoczęte wtedy, gdy już będzie wiadomo na pewno, że mrozy nie wrócą, a ciepło będzie także i w nocy. “Mieszkańcy zostaną o tym z wyprzedzeniem poinformowani” – zapewnia ZDM. – “Znaki z tabliczkami informującymi o konieczności przeparkowania pojazdów zostaną ustawione minimum 5 dni przed rozpoczęciem prac na danej ulicy”.

2.4 5 votes
Oceń artykuł
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze