Poznań: Bezgotówkowy system płatności w komunikacji ma opóźnienie

Mocowanie do terminala OPS fot. ZTM Poznań

Miał ruszyć w sierpniu, ale – jak poinformował Zarząd Transportu Miejskiego – jego uruchomienie zostało przesunięte na czwarty kwartał tego roku. I dopiero wtedy będziemy mogli zapłacić za bilety zbliżeniową kartą płatniczą lub smartfonem.

Uruchomienie płatności bezgotówkowych dowleka się ze względu na problemy z dostarczeniem odpowiednim komponentów elektronicznych, wyjaśnia ZTM. Problemy spowodowała najpierw pandemia, a później pogłębiła wojna na Ukrainie, a wszystko razem uniemożliwiło uruchomienie nowoczesnego systemu płatności kartą (Open Payment System).

„Zgodnie z umową zawartą pomiędzy Miastem Poznań a Mennicą Polską S.A. planowany termin uruchamiania systemu wnoszenia opłat za przejazdy środkami komunikacji miejskiej przy za pomocą kart płatniczych to 31 sierpnia 2022 r.” – informuje ZTM. – „Jednak zaburzenia na rynku dostaw komponentów elektronicznych, do których doszło w wyniku epidemii Covid-19, i które dodatkowo pogłębiły się w związku z wojną w Ukrainie, spowodowały tymczasową niedostępność procesorów stosowanych w terminalach EMV. Opóźnienia w dostawach procesorów są poważnym problemem dla wielu branż: m.in. motoryzacyjnej. Należy podkreślić, że terminale EMV nie mogą bez nich działać, a są kluczowym elementem wdrożenia Open Payment System. Opóźnienia w produkcji, a także narastające trudności w realizacji transportu w portach, na lotniskach i przy odprawach celnych, to okoliczności, których wykonawca systemu nie mógł ani przewidzieć, ani tym bardziej – im zapobiec. Dlatego termin montażu kluczowego komponentu i uruchomienia systemu został przesunięty na IV kwartał bieżącego roku”.

Przygotowanie oprogramowania czy instalacje w pojazdach jest realizowane zgodnie z harmonogramem, jak zapewnia ZTM, a pasażerowie już mogą zauważyć nowe urządzenia w pojazdach komunikacji podmiejskiej.

„Dla pasażerów uruchomienie możliwości zakupu biletu w autobusie lub tramwaju to oszczędność czasu i większa wygoda korzystania z transportu publicznego” – zapewnia ZTM. – „Jak to będzie działać? Po wejściu do autobusu lub tramwaju, na ekranie przyjaźnie zaprojektowanego terminala, wystarczy wybrać bilet, a następnie przyłożyć do czytnika kartę płatniczą lub smartfon obsługujący technologię HCE lub NFC. Akceptacja transakcji trwa tylko pół sekundy. To prosty, szybki i ekologiczny sposób kupowania biletu w komunikacji miejskiej”.

A jak będzie wyglądała kontrola? Jeśli transakcja będzie wykonana kartą zbliżeniową – karta powinna zostać przyłożona do czytnika kontrolera. Jeśli transakcja się odbyła za pomocą smartfona z podpiętą kartą, wówczas do czytnika kontrolera będzie trzeba zbliżyć telefon pamiętając, żeby mieć włączony NFC. Ważność swojego biletu będzie można sprawdzić w terminalu w autobusie lub tramwaju. Kontroler nie będzie miał dostępu do innych danych na karcie czy smartfonie – dla każdego biletu system generuje specjalny numer, tzw. token, w postaci ciągu cyfr. I tylko do niego będzie miał dostęp kontroler.

Pasażerowie będą mogli kupić jednorazowe bilety czasowe do 15 minut (4 zł w taryfie normalnej), do 45 minut (6 zł) i do 90 minut (8 zł) oraz krótkookresowy bilet 24-godzinny w cenie 15 zł (na strefę A) lub 20 zł (na strefę A+B+C+D). Dzięki nowemu systemowi sieć sprzedaży będzie znacznie łatwiej dostępna i nie trzeba będzie kupować papierowych biletów przed wejściem do pojazdu. Należy jedynie pamiętać o tym, że bilet nie będzie drukowany i pasażer nie dostanie także wydrukowanego potwierdzenia transakcji.