Sikorskiego po zmianach fot. ZDM

Poznań: Będzie więcej zieleni w mieście, obiecuje ZDM

68 drzew i 3 tysiące krzewów tam, gdzie wcześniej był beton – to inwestycje w zieleń zaplanowane na ten rok przez ZDM. Bardziej zielono zrobi się na kolejnych ulicach Łazarza, Jeżyc, Wildy, Chwaliszewa czy w okolicach Świętego Marcina.

– Co roku Zarząd Dróg Miejskich przygotowuje projekty nowych nasadzeń – podkreśla Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta miasta. – Zieleni przybywa w ramach realizacji inwestycji drogowych np. przebudowy ul. Jackowskiego, Taczaka, Rybaki, Kwiatowej czy Palacza, ale także dzięki punktowym odbrukom utwardzonych nawierzchni istniejących ulic. Takie działania są szczególnie cenne i zauważalne w centrum miasta, gdzie gęsta zabudowa i uzbrojenie podziemne nie pozostawiają zbyt dużo miejsca na zieleń.

Tylko w tym roku, w miejscach gdzie wcześniej był beton, ZDM planuje posadzić 68 drzew, do tego ponad 3 600 krzewów i 15,5 tysiąca roślin cebulowych. Przed rokiem były to 144 drzewa, prawie 10 300 krzewów i prawie 8 tysięcy rośliny cebulowych. Takie prace prowadzone są już od lat, jednak ostatnio nastąpiło ich zintensyfikowanie.

– Nowa roślinność sadzona jest na terenach, z których nie korzystają piesi, kierowcy czy rowerzyści – wyjaśnia Piotr Libicki, zastępca dyrektora ZDM. – Są to często szerokie chodniki, niegdyś zastawione przez samochody. Można część z nich przeznaczyć pod nasadzenia drzew lub zieleni niskiej. Takie odbruki miały miejsce na ul. Wojskowej, Grobla, Królowej Jadwigi, Poznańskiej, Jeżyckiej, Dąbrowskiego (na odcinku od ul. Żeromskiego do Botanicznej), Karmelickiej, Mostowej, 3 Maja czy Chwaliszewo.

W ostatnich miesiącach zieleni przybyło również na Wildzie i Łazarzu za sprawą wprowadzenia strefy płatnego parkowania. Nowa organizacja ruchu przeniosła w wielu miejscach parkowanie samochodów na jezdnie, a to uwolniło miejsce na zieleń na ulicach: Niegolewskich, Białej, Niecałej, Stablewskiego, Jarochowskiego, Małeckiego i Sikorskiego. W ramach prac odbrukowano ponad 3100 metrów kwadratowych utwardzonej powierzchni, posadzono 31 drzew i ponad 4300 krzewów.

W planach na ten rok jest jeszcze zazielenienie ulic Umińskiego, Limanowskiego, Załęże, Małeckiego (na odcinku od Gąsiorowskich do Strusia) i Mickiewicza. W kolejnych latach kontynuowane będą nasadzenia na ulicach objętych SPP, m.in. na ul. Karwowskiego na Łazarzu.

W najbliższym czasie zostanie też przeprowadzona inwentaryzacja śródmieścia na terenach objętych rewitalizacją, które mają potencjał do utworzenia na nich zielonych enklaw. Identyfikacja takich miejsc pozwoli na przeanalizowanie możliwości ich “odbrukowania” i wprowadzenie w zamian roślinności. Takie zagospodarowanie przestrzeni pomoże zwiększyć powierzchnię biologicznie czynną w ścisłym śródmieściu Poznania, czyli na terenach najbardziej zabudowanych. To z kolei przyczyni się do zwiększenia retencji wody oraz łagodzi występowanie efektów miejskiej wyspy ciepła.

Niestety, nie we wszystkich miejscach w Poznaniu takie działania są możliwe. Są rejony, gdzie lokalizację zieleni, zwłaszcza sadzenie drzew, utrudnia przebieg sieci uzbrojenia podziemnego oraz miejsca postojowe.

Z taką sytuacją do czynienia mamy np. na ul. Wierzbięcice. Zgodnie z założeniami torowisko w tym miejscu zostało wydzielone i będzie porośnięte trawą. Na etapie projektowania (czyli w 2017 r.) mieszkańcy zabiegali o wprowadzenie w tym miejscu jak największej liczby miejsc postojowych. Ich postulaty zostały wysłuchane – ale to spowodowało, że nie zostało zbyt dużo wolnej przestrzeni na zieleń. Ograniczenia z jej nasadzeniem wynikają również z szerokości chodników i konieczności zapewnienia dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. Dodatkowo wpływ na lokalizację roślinności w tym miejscu ma przebieg sieci uzbrojenia podziemnego oraz słupów trakcyjnych. Gestorzy sieci wprowadzają pasy ochronne dla swojej infrastruktury, co wiąże się ograniczeniem miejsca na sadzenie drzew.

Jednak, jak zapewnia Piotr Libicki, miasto zamierza sprawdzić, czy nie da się tam posadzić więcej zieleni.
– Tam, gdzie da się to zrobić, nowa zieleń mogłaby zająć miejsca postojowe zlokalizowane w pasie drogowym – mówi zastępca dyrektora ZDM. – Takie rozwiązanie są możliwe dzięki rozszerzeniu strefy płatnego parkowania na Wildzie.

ZDM

1 2 votes
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze