12 lutego, gnieźnieńscy strażacy stanęli w obliczu dużego pożaru opuszczonego, drewnianego dworku przy ulicy Powstańców Wielkopolskich. Aby opanować żywioł, który objął klatkę schodową i poddasze, potrzebna była interwencja łącznie czternastu zastępów.
Masaż sił i środków
Zgłoszenie o pożarze pustostanu wpłynęło do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie o godzinie 20:01. Natychmiast skierowano na miejsce siły z miejscowej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu, w tym podnośnik z JRG we Wrześni. Łącznie w akcji wzięło udział czternaście zastępów, co pozwoliło na skuteczne otoczenie płonącego obiektu.
Niebezpieczna sytuacja na miejscu zdarzenia
Pierwsze zastępy po przybyciu na miejsce zastały już w pełni rozwinięty pożar drewnianej klatki schodowej. Ogień błyskawicznie przeniósł się na poddasze, powodując przepalenie poszycia dachu i zapalenie drewnianego stropu. Stan konstrukcji budynku, grożący zawaleniem, zmuszał ratowników do zachowania szczególnej ostrożności podczas prowadzenia działań.
Skuteczna akcja gaśnicza
Strażacy rozpoczęli od zabezpieczenia terenu wokół obiektu. Ze względu na zagrożenie zawaleniem, wszystkie prace prowadzono z zewnątrz. W akcji użyto trzech prądów gaśniczych: dwa skierowano z drabiny mechanicznej na dach, a trzeci – do wnętrza, na źródło ognia w klatce schodowej. Dla bezpieczeństwa ratowników rozstawiono punkt wymiany butli z powietrzem, a sytuację na bieżąco monitorowano za pomocą drona. Po opanowaniu żywiołu pogorzelisko zostało zabezpieczone pianą gaśniczą.
Okoliczności zdarzenia bada obecnie policja, która ustala przyczyny wybuchu pożaru w obiekcie.