Wieczorem 29 listopada 2025 roku strażacy z Wielkopolski ugasili pożar budynku łączącego część mieszkalną i gospodarczą we wsi Węgielnia w gminie Miedzichowo. Mieszkańcy zdążyli opuścić dom i uratować zwierzęta przed przybyciem służb.
Zgłoszenie i przybycie zastępów
Około godziny 22:20 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu dotarła informacja o pożarze obiektu gospodarczego w Węgielni. Dyżurny natychmiast skierował na miejsce zespoły z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowym Tomyślu. Wsparcie stanowiły zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z Grudnej, Bukowca, Zębowa, Lwówka, Miedzichowa i Bolewic. Na akcję wysłano też oficera operacyjnego z dyspozycji Komendanta Powiatowego PSP w Nowym Tomyślu.
Po dotarciu na miejsce ratownicy zastali mocno rozwinięty ogień w budynku mieszkalno-inwentarskim. Osoby tam mieszkające samodzielnie wyszły na zewnątrz przed przyjazdem strażaków. Dodatkowo wyciągnęli konie ze stajni obok budynku.
Działania podczas gaszenia pożaru
Ratownicy najpierw oświetlili teren i zabezpieczyli okolicę. Wysłali rotę w aparatach ochrony dróg oddechowych z prądem wody do pomieszczeń mieszkalnych na pierwszym piętrze, by zlokalizować zarzewie ognia. Jednocześnie ustawili drabinę mechaniczną i skierowali strumień na dymiącą konstrukcję dachu.
Później rozpoczęli demontaż elementów budynku, aby dostać się do płonących części. Kamera termowizyjna ujawniła ukryty ogień w ścianach zewnętrznych, wewnętrznych oraz powyżej strefy mieszkalnej. Wysłano drugą rotę do kontynuacji rozbiórek i dokładnego sprawdzenia obiektu.
Pomoc poszkodowanym i śledztwo
W trakcie akcji jeden z mieszkańców otrzymał kwalifikowaną pierwszą pomoc od strażaków. Zespół ratownictwa medycznego zbadał go na miejscu i stwierdził, że nie trzeba go zabierać do szpitala.
Powód wybuchu pożaru wyjaśnia policja.