W nocy z 9 na 10 stycznia 2026 roku w Sypniewie (gmina Margonin) doszło do groźnego pożaru drewnianego domku letniskowego. Po ponad czterogodzinnej akcji, w której uczestniczyło 21 strażaków z sześciu zastępów, ogień udało się ugasić. Domek został całkowicie zniszczony. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Sytuacja na miejscu zdarzenia
Po godzinie 21:00 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Chodzieży otrzymało zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o pożarze obiektu w Sypniewie. Strażacy po przybyciu na miejsce zastali drewniany budynek letniskowy całkowicie objęty płomieniami.
Brak osób poszkodowanych
Wstępne rozpoznanie potwierdziło, że wewnątrz domku nie było ludzi. Dzięki temu w zdarzeniu nie odnotowano ofiar śmiertelnych ani osób rannych.
Przebieg akcji ratowniczo-gaśniczej
Akcję rozpoczęto od zabezpieczenia terenu. Następnie strażacy podali silne strumienie wody bezpośrednio na palący się obiekt, aby opanować główny obszar pożaru. Po stłumieniu żywiołu przystąpiono do mozolnego dogaszania pogorzeliska.
Zaangażowane siły i środki
W akcji, która trwała ponad cztery godziny, uczestniczyło łącznie 21 ratowników z sześciu zastępów:
- Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza PSP w Chodzieży,
- Ochotnicza Straż Pożarna KSRG Margonin,
- Ochotnicza Straż Pożarna w Dziewokluczu.
Prace na miejscu wspierali także policjanci oraz przedstawiciele Pogotowia Energetycznego. Mimo ogromnego wysiłku strażaków, domek letniskowy wraz z wyposażeniem uległ całkowitemu zniszczeniu.
Przyczyny pożaru
Przyczyny powstania pożaru nie są na razie znane. W sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające przez odpowiednie służby.