W nocy z 20 na 21 stycznia 2026 roku doszło do groźnego pożaru mieszkania na pierwszym piętrze bloku przy Osiedlu Sikorskiego w Krotoszynie. Dzięki szybkiej akcji strażaków ewakuowano 23 osoby. Jeden mężczyzna, który samodzielnie opuścił płonący lokal, trafił do szpitala. Akcja gaśnicza i ratownicza trwała trzy godziny.
Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa
Do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Krotoszynie zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godzinie 19:27. Na miejscu zastano płonące wyposażenie mieszkania na pierwszym piętrze. Klatka schodowa była wypełniona gęstym dymem, co znacznie utrudniało ewakuację mieszkańcom z wyższych kondygnacji.
Trudna ewakuacja w zadymieniu
Mężczyzna z objętego ogniem mieszkania wydostał się z niego o własnych siłach, jednak ze względu na obrażenia wymagał hospitalizacji. Pozostali lokatorzy, którzy skarżyli się na dolegliwości, zostali zbadani na miejscu przez ratowników medycznych. Ostatecznie nikt więcej nie został przewieziony do szpitala.
Strażacy, po zabezpieczeniu terenu, weszli w aparatach ochrony dróg oddechowych do zadymionego lokalu. Po podaniu prądu wody bezpośrednio na źródło ognia, udało się go szybko opanować. Z wyższych pięter przy użyciu kapturów ewakuacyjnych wydostano 15 osób. Łącznie uratowano 23 mieszkańców, którzy zostali tymczasowo ulokowani w rozstawionym na zewnątrz namiocie.
Współdziałanie służb i koniec akcji
W działaniach brały udział zespoły policji, Straży Miejskiej, ratownictwa medycznego, Gminnego Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz zarządcy nieruchomości. Po ugaszeniu pożaru i stłumieniu dymu ratownicy sprawdzili wszystkie mieszkania w bloku detektorami. Wyniki potwierdziły brak dalszego zagrożenia, co pozwoliło lokatorom wrócić do swoich domów.
Siły i środki
W akcji uczestniczyły dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie, trzy z OSP Krotoszyn, jeden z OSP Zduny oraz jeden z OSP Koźmin Wielkopolski. Cała operacja zakończyła się po trzech godzinach od momentu przyjęcia zgłoszenia.