Na stacji kolejowej w Rawiczu doszło do pożaru pociągu jadącego z Wrocławia do Gdyni. Ogień objął dwa wagony pasażerskie, a kilkadziesiąt z około 400 podróżnych musiało zostać ewakuowanych. Akcja gaśnicza trwała półtorej godziny.
Dramatyczne zdarzenie na kolei
17 lipca 2025 roku tuż przed godziną ósmą rano na pierwszym peronie dworca PKP w Rawiczu wybuchł pożar w składzie kolejowym. Płomienie objęły dwa wagony pociągu relacji Wrocław-Gdynia, którym podróżowało około 400 pasażerów.
Alarm został podany o godzinie 7:52 do dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rawiczu. Natychmiast na ulicę Dworcową wysłano trzy zastępy ratowniczo-gaśnicze oraz grupę operacyjną z jednostki powiatowej. W akcji wzięli również udział druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Izbicach.
Trudna akcja ratunkowa
Strażacy stanęli przed wymagającym zadaniem dostania się do wnętrza płonących wagonów. Wykorzystali sprzęt burzący oraz narzędzia hydrauliczne, aby przedostać się do środka składu. Kluczowym elementem bezpieczeństwa było wcześniejsze odłączenie zasilania sieci trakcyjnej przez służby kolejowe.
Dopiero po zabezpieczeniu terenu i wyeliminowaniu zagrożenia porażeniem prądem ratownicy mogli przystąpić do właściwego gaszenia ognia. Całą operację udało się zakończyć w ciągu 20 minut od rozpoczęcia akcji gaśniczej.
Przyczyny i skutki pożaru
Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną powstania pożaru było prawdopodobnie zwarcie w instalacji elektrycznej pociągu.
Straty materialne oszacowano wstępnie na 500 tysięcy złotych. Uszkodzeniu uległy głównie dwa wagony pasażerskie, które zostały objęte płomieniami. Szczęśliwie nie odnotowano ofiar w ludziach, choć kilkadziesiąt osób musiało opuścić zagrożone wagony.
Całkowity czas interwencji strażaków wyniósł półtorej godziny. W tym czasie ruch kolejowy na stacji został wstrzymany, co spowodowało opóźnienia innych pociągów kursujących przez Rawicz.