Wieczorem 12 lipca na drodze ekspresowej S5 w pobliżu węzła Mieleszyn doszło do poważnego wypadku. Kierowca samochodu osobowego doznał obrażeń wymagających ewakuacji śmigłowcem do szpitala.
Akcja ratunkowa przy węźle Mieleszyn
Około godziny 21:20 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku na trasie S5 w kierunku Poznania. Według informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie, na miejsce natychmiast wysłano trzy zastępy ratownicze.
Do akcji włączyli się strażacy z gnieźnieńskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz druhowie z ochotniczych straży pożarnych w Mielnie i Modliszewie. Po dotarciu na miejsce zastali oni mocno uszkodzony samochód osobowy, który pozostał w pozycji pionowej.
Skomplikowana ewakuacja kierowcy
Pojazd miał poważnie uszkodzoną przednią część oraz lewą stronę. Wewnątrz auta znajdował się jeden pasażer, który wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Strażacy najpierw przeprowadzili rozpoznanie sytuacji i zabezpieczyli teren wypadku.
Stan poszkodowanego okazał się na tyle poważny, że konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu. Ratownicy wykorzystali narzędzia hydrauliczne, aby uzyskać dostęp do wnętrza samochodu. Ewakuacja przebiegała przez bagażnik pojazdu, a poszkodowany został wyniesiony na specjalnych noszach typu deska.
Transport śmigłowcem do szpitala
Ze względu na charakter obrażeń zadecydowano o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Strażacy przygotowali bezpieczne lądowisko dla śmigłowca, który następnie przetransportował rannego do najbliższego szpitala.
Podczas całej akcji ratunkowej ruch na drodze S5 został całkowicie wstrzymany. Służby techniczne odpowiedzialne za utrzymanie ekspresówki koordynowały działania związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia. Policjanci zabezpieczyli uszkodzony pojazd i rozpoczęli dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku.