Domki letniskowe i ciężki sprzęt nie przetrwały starcia z wiatrem, który w jednej z miejscowości osiągnął prędkość 220 km/h. Gwałtowne zjawisko wirowe przeszło przez powiat gnieźnieński, pozostawiając po sobie znaczne szkody w kilku miejscowościach.
Przebieg i skala zniszczeń
Zjawisko przemieszczało się z Gorzuchowa w kierunku Kłecka. W Gorzuchowie siła wiatru wyniosła około 220 km/h, co spowodowało zniszczenie stojącego nad jeziorem domku holenderskiego. Podmuchy były tak silne, że ważące około 1,5 tony jacuzzi zostało przesunięte na odległość 20 metrów.
Kiedy tornado dotarło do Kłecka, prędkość wiatru spadła do około 180 km/h. Skutki tej wichury są usuwane do dziś.
Analiza meteorologiczna
Potwierdzenie, że w regionie wystąpiło tornado, uzyskano dzięki analizie kierunku wiatru, skanom radarowym oraz ocenie powstałych zniszczeń. Patryk Kuliński, Łowca Burz z Wielkopolski, wskazuje, że ruch wirowy był jednoznacznie widoczny na materiałach z drona podczas oględzin w miniony piątek.