W miejscowości Święte w powiecie ostrowskim doszło do nieszczęśliwego wypadku: na półtorarocznego chłopczyka wylała się gorąca herbata. Dziecko z poparzeniami ciała trafiło do ostrowskiego szpitala przewiezione śmigłowcem LPR.
Jak informuje portal „ostrow24 TV”, dziecko ma poparzone około 20 proc. powierzchni ciała i są to oparzenia I i II stopnia. Według medyków badających dziecko nic nie wskazywało na to, że doszło tu do przestępstwa – ich zdaniem to był nieszczęśliwy wypadek.
To kolejny taki przypadek w Wielkopolsce w ciągu ostatnich kilku miesięcy – pod koniec marca z poparzeniami trafiła do szpitala dwuletnia Amelka z powiatu tureckiego , która poparzyła się wrzątkiem.