Dzięki szybkiej reakcji rodziny i natychmiastowym działaniom policjantów z Pleszewa udało się odnaleźć i uratować 60-letnią mieszkankę gminy Gołuchów, która zaginęła w mroźny poranek 13 stycznia 2026 roku. Kobieta, wyziębiona i zdezorientowana, trafiła do szpitala.
Szybki alarm i natychmiastowa akcja
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie otrzymał zgłoszenie o zaginięciu około godziny 7:00. 60-letnia kobieta opuściła dom wczesnym rankiem, nie informując nikogo o swoich zamiarach i nie zabierając telefonu komórkowego. Rodzina szybko zareagowała, powiadamiając służby.
Niebezpieczne warunki pogodowe
Śnieg i bardzo niska temperatura panujące tego dnia stwarzały realne i bezpośrednie zagrożenie dla życia zaginionej. W związku z tym dyżurny niezwłocznie skierował do akcji patrole policji, a także wezwał do pomocy strażaków, aby przeszukać rozległy teren.
Szczęśliwe odnalezienie
Poszukiwania, oparte na dostępnych informacjach, przebiegały bardzo sprawnie. Już kilkanaście minut przed godziną 8:00 policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego odnaleźli 60-latkę między miejscowościami Bielawy i Tursko. Kobieta była zdezorientowana i mocno wyziębiona, a jej stan wymagał pilnej pomocy medycznej.
Niezbędna pomoc lekarska
Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, której personel zabrał poszkodowaną do szpitala w Pleszewie. Dzięki szybkiej interwencji udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji zdrowotnych.
Apele służb o czujność
Policjanci zwracają uwagę na potrzebę szczególnej troski o osoby starsze, samotne lub mające trudności w codziennym funkcjonowaniu, zwłaszcza podczas trudnych warunków pogodowych. W przypadku zauważenia kogoś w potencjalnym niebezpieczeństwie należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby, dzwoniąc pod numer alarmowy.