13 marca 2025 roku w Ćmachowie (gm. Wronki) doszło do groźnego pożaru poddasza budynku wielorodzinnego. Akcja 66 strażaków z 16 zastępów trwała niemal 8 godzin. Ogień zniszczył sześć mieszkań, ale wszyscy lokatorzy bezpiecznie ewakuowali się sami.
Rozpoczęcie akcji ratunkowej
Informacja o tlącym się ogniu na poddaszu obiektu mieszkalnego została przekazana dyżurnemu Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej PSP w Szamotułach około godziny 14:25. Zgłoszenie pochodziło od członka Ochotniczej Straży Pożarnej z Ćmachowa.
Mobilizacja jednostek
Natychmiast wyruszyły pięć pojazdów z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach. W akcji wsparły je lokalne jednostki OSP: Ćmachowo, Wronki, Kłodzisko, Amica, Wróblewo, Rzecin, Ostroróg oraz Binino. Na miejscu pojawiła się także policja i ekipa pogotowia energetycznego.
Stan budynku i działania gaśnicze
Po przybyciu zastępy strażackie ujrzały płonące poddasze murowanego budynku, którego dach miał drewniane elementy konstrukcji i był pokryty dachówką oraz blachodachówką. Wszyscy mieszkańcy opuścili budynek samodzielnie jeszcze przed przyjazdem służb.
Procedura bezpieczeństwa i gaszenie
Ratownicy rozpoczęli działania od ogrodzenia terenu i wyłączenia zasilania elektrycznego. Następnie użyli czterech strumieni wody, aby ugasić pożar. W trakcie tej operacji chronili również dolne kondygnacje, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się płomieni. Po opanowaniu zagrożenia obiekt został przewietrzony i oczyszczony z dymu.
Kontrola po akcji i pomoc dla mieszkańców
Po zakończeniu głównych działań gaśniczych cały budynek sprawdzono kamerą termowizyjną, aby wykluczyć ukryte ogniska pożaru. Strażacy rozstawili oświetlenie, rozebrali spalone fragmenty drewnianej konstrukcji dachu i przykryli go plandekami.
Sytuacja mieszkańców i ranny ratownik
W trakcie operacji lekko ranny został jeden z członków OSP Wronki. Na miejsce przybył również burmistrz Wronek wraz z przedstawicielem Ośrodka Pomocy Społecznej i inspektorem nadzoru budowlanego. Ogień strawił drewniane rusztowanie dachu oraz sześć pokoi na poddaszu służących jako mieszkania, wraz z ich umeblowaniem. Budynek został uznany za niezdatny do użytku, a jego lokatorzy tymczasowo zamieszkali u rodziny i znajomych.