Płomienie zagrażały okolicznemu lasowi – w akcji uczestniczył samolot gaśniczy

Dramatyczne chwile przeżyli mieszkańcy okolic Chwaliszewa w sobotę po południu, gdy podczas prac żniwnych zapalił się kombajn wraz z otaczającym go polem. Operator maszyny został ranny, a płomienie rozprzestrzeniły się na blisko dwa hektary upraw.

Alarm dotarł do dyżurnego krotoszyńskiej straży pożarnej 10 sierpnia około godziny 16:33. Zgłaszający informował o pożarze maszyny rolniczej oraz ścierniska na terenie między miejscowościami Biadki i Chwaliszew.

Szybka reakcja służb ratunkowych

Kierujący akcją gaśniczą zastał na miejscu płonące pole uprawne oraz kombajn. Operator maszyny doznał obrażeń w wyniku tego niebezpiecznego zdarzenia. Ratownicy natychmiast przystąpili do działań, koncentrując się na dwóch frontach – gaszeniu płomieni oraz zapobieganiu ich rozprzestrzenianiu się w kierunku pobliskiego kompleksu leśnego.

Strażacy wykorzystali dwa strumienie wody, którymi oblewali płonącą słomę i ściernisko. Jednocześnie druga grupa ratowników zajęła się kombajnem, używając gaśnic proszkowych do stłumienia ognia w maszynie. Sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy płomienie sięgnęły brzegu lasu i zapaliły fragment poszycia leśnego.

Wsparcie z powietrza

Ze względu na zagrożenie dla okolicznych lasów, do akcji włączył się samolot gaśniczy dromader z bazy w Michałkowie. Maszyna wykonała zrzut wody, wspierając działania naziemnych jednostek strażackich. Po przybyciu dodatkowych sił ratowniczych udało się skutecznie ograniczyć rozprzestrzenianie się pożaru i ugasić płomienie w lesie.

Całkowite opanowanie sytuacji potwierdziła kamera termowizyjna, która wykazała brak ukrytych ognisk żaru. Poszkodowany operator kombajnu otrzymał na miejscu kwalifikowaną pomoc medyczną.

Bilans strat i działania ratownicze

Żywioł strawił około dwóch hektarów powierzchni, obejmującej ściernisko, pokoszone zboże oraz rośliny na pniu. Dodatkowo spłonęło 150 metrów kwadratowych poszycia leśnego, a w kombajnie ogień zniszczył komorę silnika.

W akcji ratowniczej wzięło udział łącznie pięć zastępów strażackich. Z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie wysłano dwa zespoły GCBA, natomiast Ochotnicze Straże Pożarne z Krotoszyna, Chwaliszewa i Biadek delegowały po jednym zastępie każda. Na miejscu zdarzenia obecni byli również funkcjonariusze policji oraz pracownicy służby leśnej.

Całość działań ratowniczych zakończyła się po jednej godzinie i 54 minutach od momentu otrzymania pierwszego zgłoszenia.

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Źródło: straż pożarna
Strona głównaWielkopolskaKrotoszynPłomienie zagrażały okolicznemu lasowi - w akcji uczestniczył samolot gaśniczy