Pijany uciekał samochodem przed policją. Miał blisko 2 promile w wydychanym powietrzu

Policjanci przez ponad siedem kilometrów ścigali mężczyznę, który jak się okazało, wybrał się w podróż po spożyciu znacznych ilości alkoholu. Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia.
Reklama

Do zdarzenia doszło podczas rutynowej kontroli prędkości. Policjanci chcieli zatrzymać jednego z kierowców, ten jednak zignorował mundurowych i zaczął uciekać. – Mimo wyraźnych sygnałów błyskowo-dźwiękowych kierowca passata nie zatrzymywał się, a w trakcie swojej ucieczki łamał szereg przepisów drogowych, stwarzając realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym – tłumaczy Dominika Pupkowska-Bral, z wielkopolskiej policji. – Kierujący wyprzedzał pomimo zakazu, zmuszał innych kierowców do zjeżdżania z jezdni, w obszarze zabudowanym trzykrotnie przekraczał dopuszczalną prędkość. Ponadto kierowca kilkukrotnie zjeżdżał z jezdni, wpadając w poślizgi na zakrętach.

Reklama

Policjantom udało się w końcu “dopaść” mężczyznę. Okazało się, że kierowcom jest 53-letni mężczyzna, który miał blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Po swoim wyczynie, kierowca od razu stracił prawo jazdy. Grozi mu również do pięciu lat więzienia.

Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar