Dwie mieszkanki powiatu słupeckiego padły ofiarą wyrafinowanego oszustwa telefonicznego. Podając się za pracowników banków, sprawcy wyłudzili od poszkodowanych ponad 36 tysięcy złotych. Zdarzenia miały miejsce 9 lutego 2026 roku.
Fałszywy alarm i fałszywe zabezpieczenie
Oszuści skontaktowali się z kobietami telefonicznie, podszywając się pod przedstawicieli instytucji finansowych. W obu przypadkach zastosowali podobny schemat: stworzyli narrację o rzekomym zagrożeniu dla środków zgromadzonych na kontach ofiar. Nakłonili je do tzw. działań ochronnych, które w rzeczywistości były przekazaniem pieniędzy w ręce przestępców.
Dwie metody, ten sam cel
W pierwszej sytuacji kobieta została przekonana do wykonania przelewu na wskazany przez oszusta numer konta, rzekomo „technicznego” lub „bezpiecznego”. Straciła w ten sposób ponad 30 tysięcy złotych.
W drugim incydencie poszkodowana ujawniła sprawcy kody autoryzacyjne do transakcji, co umożliwiło mu wyprowadzenie z jej konta kwoty przekraczającej 6 tysięcy złotych. W obu rozmowach oszuści działali pod presją czasu, nalegając na natychmiastowe działanie.
Jak chronić się przed oszustwami?
Eksperci ds. bezpieczeństwa oraz przedstawiciele sektora bankowego przypominają o kilku podstawowych zasadach, które mogą uchronić przed podobnymi atakami.
Zasady ostrożności
- Nigdy nie ujawniaj kodów autoryzacyjnych (np. SMS, z aplikacji bankowej) osobom dzwoniącym. Prawdziwy pracownik banku nigdy o nie nie poprosi.
- Nie wykonuj przelewów na tzw. konta techniczne lub bezpieczne w celu „ochrony” środków. To częsty chwyt oszustów.
- Zakończ rozmowę, jeśli osoba dzwoniąca żąda poufnych danych lub naciska na pilne działanie finansowe.
- Skontaktuj się z bankiem samodzielnie, korzystając z numeru infolinii podanego na oficjalnej stronie internetowej lub na odwrocie karty płatniczej, aby zweryfikować sytuację.
- Pamiętaj, że banki nie proszą klientów o przelewanie pieniędzy między kontami w celu ich zabezpieczenia przed kradzieżą.
Incydenty zostały zgłoszone odpowiednim służbom. Apeluje się o czujność i rozpowszechnianie informacji o tej metodzie przestępczej, szczególnie wśród osób starszych, które często stają się jej celem.