Mieszkanka Koła padła ofiarą wyrafinowanego oszustwa inwestycyjnego, tracąc blisko 160 000 złotych. Sprawcy, podszywający się pod doradców kryptowalutowych, wykorzystali zaufanie oraz nowoczesne techniki, by wyłudzić pieniądze. Policja wydała zalecenia, jak uniknąć podobnych strat.
Przebieg zdarzenia
Wszystko zaczęło się od ogłoszenia w internecie, które obiecywało łatwe i pewne zyski z inwestycji w kryptowaluty. Zainteresowana kobieta wypełniła dostępny online formularz kontaktowy. Wkrótce odezwał się do niej mężczyzna przedstawiający się jako pracownik platformy do handlu walutami wirtualnymi.
Eskalacja zaangażowania
Po nawiązaniu kontaktu, oszust przekonał ofiarę do dokonania pierwszej, niewielkiej wpłaty. Na specjalnie przygotowanej stronie internetowej zobaczyła ona rzekomy, znaczny zysk z tej transakcji. Zachęcona tym wynikiem, zaczęła inwestować coraz większe sumy, sięgając nawet po kredyt bankowy. Łącznie przekazała sprawcom około 160 000 zł, częściowo przelewami, a częściowo w formie gotówki wydanej osobiście.
Metody działania oszustów
Przestępcy zastosowali kilka niezwykle skutecznych technik. Namówili kobietę na zainstalowanie programu, który dał im zdalny dostęp do jej komputera. Dzięki temu uzyskali pełen wgląd w jej konta bankowe i mogli swobodnie dysponować środkami. Nie zawahali się też przed bezpośrednim spotkaniem w celu odbioru gotówki.
Zalecenia policji
Sprawa została zgłoszona 20 lutego 2026 roku i trafiła do Komendy Powiatowej Policji w Kole, gdzie prowadzone są czynności wyjaśniające. Funkcjonariusze apelują o ostrożność i przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa:
- Nie wierz w obietnice gwarantowanych i szybkich zysków – każda inwestycja wiąże się z ryzykiem.
- Nigdy nie pobieraj nieznanego oprogramowania na żądanie osób poznanych w internecie.
- Chroń swoje dane logowania do bankowości elektronicznej – nie udostępniaj ich nikomu.
- Unikaj podejmowania decyzji pod presją czasu – pośpiech to częsta taktyka oszustów.
W przypadku podejrzenia, że padło się ofiarą przestępstwa, należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem w celu zabezpieczenia konta oraz zgłosić sprawę na policję.