Ostrów: Uśpieniem psów w schronisku zajęła się prokuratura

Podziel się!

Czy uśpienie dwóch psów w schronisku dla zwierząt w Wysocku Wielkim było zasadne? Władze schroniska twierdzą, że tak. Wolontariusze, że nie. Sprawę bada prokuratura.

Ostrowska prokuratura dostała zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę zwierząt – informuje Radio Poznań. Zdaniem autora maila dwa psy, które uśpiono w schronisku 11 sierpnia, bo były agresywne – wcale agresywne nie były. Dowodem ma być film opublikowany w sieci, na których oba psy zachowują się łagodnie i spokojnie, choć są wyraźnie przestraszone i niespokojne.

Prokuratura przekazała spraw do zbadania policji i to ona teraz ma 30 dni na zbadanie sprawy. Na razie wiadomo jedynie tyle, że dokumentacja sprawy zgadza się z wersją władz schroniska.

Po zebraniu dokumentacji przez policję i przesłuchaniu świadków prokuratura podejmie decyzję o ewentualnym śledztwie. Kontrolę zapowiedziały też władze Ostrowa Wielkopolskiego, którym podlega schronisko.

Radio Poznań, el


Podziel się!

3
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Zorro
Gość
Zorro

Jestem pewna może są tam jakieś nieczyste sprawy , płaca a nie sprawdzają jak sadze …kierowniczkę powinno się wyrzucić z trzaskiem , ale pewnie ma jakiś szemrany układ z kimś z urzędu.

Normals
Gość
Normals

Kolejna afera napędzana dlatego, żeby zwolnić stanowisko i dać go znajomym. Zaraz zacznie się hejt, niszczenie ludzi, nasyłanie policji i prokuratury. Oni mają to już opracowane i przećwiczone. I pewnie będzie tak jak w Kaliszu, gdzie żadne donosy się nie potwierdziły, kierownik miał dość a nowym został facet, który wraz z wolontariuszkami startował do rady miasta z jednego komitetu wyborczego, ale się nie dostał. Co z tego że się nie dostał, teraz dzięki temu jest kierownikiem i miał robotę jakiej w normalnym kraju i przy normalnych układach by nie miał. Tu jest podobnie. Ktoś chce zaistnieć i coś ugrać czyimś kosztem.

Spokojnieniespokojny
Gość
Spokojnieniespokojny

Psy są spokojne, ale zachowują się niespokojnie. To jak w końcu?