Jedna z pracownic ostrowskiego magistratu okazała się zakażona koronawirusem. Urząd przywrócił obostrzenia w funkcjonowaniu placówki.
Kobieta czuje się dobrze i przebywa w izolacji domowej, a koledzy z pracy, którzy mieli z nią kontakt – na kwarantannie. Jednak na wszelki wypadek urząd miasta wprowadził dodatkowe obostrzenia w funkcjonowaniu.
Petenci muszą na wizytę umówić się telefonicznie na konkretną godzinę. I wtedy są wpuszczani pojedynczo i różnymi wejściami, w zależności od tego, do którego wydziału się wybierają. Urząd zaleca jednak, by starać się jak najwięcej spraw załatwiać telefonicznie lub mailowo.
el