Woda ponownie wypływa z muszli i dysz w historycznej fontannie, która po gruntownym remoncie wróciła do mieszkańców Poznania. Zabytek z 1909 roku odzyskał swój pierwotny blask dzięki starannym pracom konserwatorskim.
Powrót do oryginalnych materiałów
Głównym celem renowacji było przywrócenie obiektowi wyglądu z okresu jego powstania. Ponieważ konstrukcja została wykonana z wapienia muszlowego, specjaliści usunęli z niej beton oraz sztuczny kamień, które naniesiono w poprzednich latach. W ich miejsce wstawiono naturalny wapień, wykorzystując go przy budowie stopni łączących sadzawki oraz fragmentów balustrady.
Prace objęły również detale kamienne oraz brązowe rzeźby przedstawiające dzieci na delfinach. Elementy metalowe zostały wyczyszczone i odpowiednio zabezpieczone, a konserwatorzy uzupełnili wszystkie ubytki i spoiny.
Nowoczesne rozwiązania techniczne
Wiele zmian wprowadzonych podczas remontu jest niewidocznych dla przechodniów. Zmodernizowano systemy technologiczne, w tym instalacje elektryczne, sterowanie, układ pomp oraz filtrację wody. Aby chronić naturalny wapień przed chemią, zrezygnowano z chlorowania na rzecz promieniowania UV-C, co dodatkowo ogranicza powstawanie osadów mineralnych.
Po zmroku zabytek jest podświetlany przez ciepłe lampy LED. Obiekt znajduje się na skrzyżowaniu Alei Marcinkowskiego i ulicy 23 Lutego.
Historia i autorstwo
Projekt fontanny przygotował Hugo Lederera z Berlina. Fundatorem Studzienki Kronthala był Gustaw Kronthal, poznański przedsiębiorca i społecznik.