uratowany pies fot. Ratujemy Zwierzaki

Oborniki: Pies z ponad 50 pociskami w ciele. Trwa zbiórka na leczenie

Został znaleziony w rowie przy drodze do Czarnkowa. Znalazcy byli przekonani, że pies jest ofiarą wypadku komunikacyjnego – do czasu, gdy weterynarz znalazł w jego ciele ponad 50 pocisków śrutu. Trwa zbiórka na jego leczenie.

Pies trafił do Schroniska Azorek w Obornikach, bo tam było najbliżej. Miał zakrwawioną głowę i oczy, chodził na ugiętych łapach, więc przewieziono go do weterynarza, z którym schronisko współpracuje, a po opatrzeniu ran trafił do fundacji Ratujmy Zwierzęta. Ale jego stan się nie poprawiał i było widać, że chodzenie sprawia mu ból. Dlatego wolontariusze zawieźli go ponownie do kliniki na badanie.

I to tam, po prześwietleniu, okazało się, że tylko w głowie pies ma 26 pocisków śrutu. Drugie tyle ma w ciele. Ktoś potraktował młodego, około rocznego i bardzo łagodnego psa jak tarczę strzelecką.

Czarny, bo takie imię dostał w fundacji, już nigdy nie będzie widział. Pociski uszkodziły mu gałki oczne. To wiadomo na pewno. Co do reszty – psa czeka teraz szereg operacji usuwania śrutu, począwszy od tych pocisków, które znajdują się w pobliżu ważnych narządów. Po niej będzie długo pracował z behawiorystą ze względu na traumę, jaką przeszedł, ale także dlatego, że musi się nauczyć funkcjonować bez wzroku, a na razie nie bardzo sobie z tym radzi.

Na razie nie wiadomo, kto strzelał do psa – ale to nie pierwszy przypadek strzelania do zwierząt w tej okolicy. Policja prowadzi w tej sprawie śledztwo, bo strzelanie do psa jest znęcaniem się nad zwierzęciem, a to przestępstwo zagrożone karą więzienia nawet do 5 lat.

Fundacja natomiast zbiera pieniądze na leczenie psa – operacje są kosztowne, a tu mamy do czynienia z ich całą serią, co mocno nadwerężyło zasoby finansowe fundacji. Chętni mogą wspomóc leczenie Czarnego przez stronę fundacji.

5 4 votes
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze