Do incydentu wyborczego doszło w jednym z lokali wyborczych Nowego Tomyśla. Jeden z wyborców odebrał swoje karty do głosowania, po czym je podarł. Z kolei w Opalenicy wyborca wyniósł listę kandydatów do senatu poza lokal.
W siedzibie komisji wyborczej w Nowym Tomyślu jeden z wyborców po otrzymaniu kart do głosowania demonstracyjnie je podarł na oczach komisji. Przewodniczący wezwał policję i okazało się, że mężczyzna ma około 3 promili alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i będzie odpowiadał za wykroczenie.
Natomiast mieszkaniec gminy Opalenica wyniósł poza lokal wydaną mu kartę do głosowania z kandydatami do senatu. Na szczęście członkowie komisji to zauważyli i wezwali policję, a ta odebrała kartę wyborcy i oddała do lokalu. Wyniesienie karty wyborczej jest przestępstwem, za które grozi kara grzywny, a nawet więzienia do dwóch lat.
KPP, el