Teren dawnego Stadionu Szyca na Wildzie jest wskazywany jako możliwa lokalizacja nowej hali widowiskowo-sportowej w Poznaniu. Pomysł popierają zarówno prezydent miasta Jacek Jaśkowiak, jak i politycy Prawa i Sprawiedliwości. Różnice dotyczą przede wszystkim tempa inwestycji, jej skali oraz sposobu finansowania.
Dlaczego Wilda?
Jacek Jaśkowiak wskazuje na duże zalety komunikacyjne tego obszaru. Według prezydenta Poznania teren dawnego stadionu wyróżnia się przede wszystkim dogodnym dostępem do transportu kolejowego oraz łatwym dojazdem do autostrady.
Z kolei Bartłomiej Wróblewski z PiS przekonuje, że ta część miasta jest intuicyjnie kojarzona przez mieszkańców ze sportem, co jego zdaniem czyni ją naturalnym miejscem dla nowej inwestycji.
Skala i terminy inwestycji
W kwestii wielkości obiektu pojawiają się różne oczekiwania. Bartłomiej Wróblewski opowiada się za budową hali, która mogłaby pomieścić od 15 do 20 tysięcy widzów. Poseł PiS krytykuje brak jasnych deklaracji oraz harmonogramu inwestycji. Jego zdaniem decyzja w sprawie lokalizacji i budowy powinna zapaść wcześniej, a prace powinny już trwać.
Jacek Jaśkowiak, odpowiadając na zarzuty polityków PiS, podkreślił natomiast, że w pierwszej kolejności miasto musi zająć się Areną, która ma pomieścić około czterech tysięcy osób. Budowa większego obiektu wymaga jego zdaniem dalszych rozmów z Ministerstwem Sportu oraz marszałkiem województwa.
Finansowanie i współpraca
Koszty budowy większej hali są na razie przedmiotem dyskusji. Bartłomiej Wróblewski szacuje wkład miasta na około 500 milionów złotych, czyli połowę kosztów inwestycji. Jego zdaniem w finansowanie przedsięwzięcia powinny zaangażować się również rząd, samorząd województwa oraz powiat poznański.
Prezydent Poznania podkreśla natomiast, że ze względu na charakter takiego obiektu potrzebne byłoby porozumienie z Ministerstwem Sportu oraz marszałkiem województwa. Jacek Jaśkowiak zaznacza, że współpraca z Urzędem Marszałkowskim powinna obejmować nie tylko koszty budowy hali, ale również późniejsze wydatki związane z jej utrzymaniem.