Poznań odzyskuje ważną placówkę historyczną. Komisja Kultury i Nauki pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały w sprawie przejęcia przez miasto samodzielnego już Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956. Decyzja zapada na kilka miesięcy przed 70. rocznicą tych wydarzeń.
Muzeum Powstania w drodze do miasta
Po kilku latach instytucja upamiętniająca poznański Czerwiec 1956 ma powrócić pod zarząd władz Poznania. Komisja Kultury i Nauki zaakceptowała wniosek do Samorządu Województwa Wielkopolskiego o przekazanie muzeum. To kolejny etap formalności toczących się między urzędem miasta a samorządem wojewódzkim.
Historia przekazań i reorganizacji
Cztery lata temu, w ramach wymiany instytucji między samorządami, Poznań przekazał województwu Wielkopolskie Muzeum Niepodległości (wówczas z oddziałem Muzeum Powstania) oraz Muzeum Archeologiczne, przejmując w zamian Filharmonię Poznańską. W 2024 roku Sejmik Województwa zdecydował o restrukturyzacji Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości, wydzielając Muzeum Powstania Poznańskiego jako samodzielną placówkę. Już wtedy wskazywano, że ze względu na tematykę powinno ono ostatecznie trafić pod zarząd miasta.
Procedura i planowane przejęcie
Przekazanie ma nastąpić na podstawie specjalnej umowy, która posłuży do wykreślenia muzeum z wojewódzkiego rejestru instytucji kultury i wpisania do rejestru miejskiego. Dokument określi szczegóły całego procesu. Zakładając brak opóźnień, muzeum przejdzie pod opiekę Poznania już w kwietniu. Miasto opracuje nowy plan funkcjonowania placówki i zabezpieczy na ten cel środki w budżecie. Główna siedziba instytucji znajduje się w podziemiach Centrum Kultury Zamek, a dodatkowo dysponuje ona obiektem przy ulicy Słupskiej.
Inne decyzje komisji
Podczas tego samego posiedzenia komisja pozytywnie oceniła także inne kwestie.
Zmiany w Zamku i strategia miasta
Zaopiniowano proponowane poprawki w statucie Centrum Kultury Zamek, które wynikają m.in. z planu posiadania czwartego zastępcy dyrektora ze względu na rozszerzony zakres obowiązków placówki. Pozytywną opinię otrzymał również projekt uchwały o odświeżeniu „Strategii rozwoju Miasta Poznania 2040+”, gdzie kluczową rolę odgrywają kultura i akademicki charakter miasta.
Dyskusja o nazwach ulic
Wrócił także temat nazewnictwa ulic. Radny Przemysław Alexandrowicz ponownie zaproponował likwidację nazwy ulicy Franklina Roosevelta, argumentując, że 32. prezydent USA przyczynił się do oddania Polski pod wpływy Stalina po II wojnie światowej. Jako potencjalnych patronów nowej nazwy wskazał Theodore’a Roosevelta (26. prezydenta USA) lub Ronalda Reagana (40. prezydenta). Pomysł dotyczący Theodore’a Roosevelta poparł radny Andrzej Rataj, który dodatkowo zaproponował usunięcie nazwy ulicy Majakowskiego, upamiętniającej rosyjskiego poetę wspierającego rewolucję październikową oraz Lenina i Stalina. Przewodniczący Rady, Grzegorz Ganowicz, przypomniał, że nazwa ulicy Roosevelta jest prawnie chroniona.