sąd

Mosina: Bloger krytykujący burmistrz ostatecznie uniewinniony!

12 lat trwała batalia Łukasza Kasprowicza, blogera z Mosiny, a obecnie radnego, z burmistrz Zofią Springer. Ostatecznie sąd go uniewinnił, ale sprawa dotarła aż do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

W 2008 roku obecny radny Kasprowicz prowadził bloga, w którym krytycznie i bardzo ostro komentował pracę Zofii Springer, ówczesnej burmistrz Mosiny. padały takie określenia jak “kłamliwa bestia” o samej burmistrz, a o urzędzie “burdel na kółkach”.

Burmistrz skierowała do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi Kasprowiczowi, oskarżając go o zniesławienie i niszczenie jej dobrego imienia. I zaczęła się batalia sądowa.

Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w 2011 roku uznał, że Kasprowicz jest winny i skazał go na 10 miesięcy nieodpłatnej pracy, nawiązkę w wysokości 500 zł, przeproszenie burmistrz, a także zakazał wykonywania zawodu dziennikarza przez rok.

Ale wtedy w sprawę włączyła się Helsińska Fundacja Praw Człowieka, której zdaniem Kasprowicz krytykował ostro, ale w granicach dopuszczalnej krytyki i wolności słowa. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Poznaniu, który wyrok uchylił – ale z kolei od tej decyzji odwołała się burmistrz, a Sąd Najwyższy uwzględnił jej kasację i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia do Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Po kilku jeszcze kolejnych rozprawach i wyrokach sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, bo tam ją wniosła Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jednak ponieważ polski rząd przyznał się do naruszenia swobody wypowiedzi i zobowiązał do wypłacenia Kasprowiczowi 3 000 euro, trybunał nie wydał wyroku, a sprawa znów trafiła przed polski sąd – tym razem Sąd Apelacyjny w Poznaniu. I ten ostatecznie, po 12 latach, uniewinnił blogera.

el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze