pieniądze fot. policja

Minister finansów: drugiego lockdownu nie będzie, ale…

Tadeusz Kościński, minister finansów, zapowiedział, że nie należy się obawiać kolejnego zamrożenia gospodarki ze względu na jesienną falę koronawirusa. Jednak nie wykluczył możliwości wprowadzania takich rozwiązań lokalnie, na terenie gminy lub powiatu.

By ponownie zamrozić gospodarkę, musiałoby dojść do prawdziwej katastrofy, jak uważa minister, na którą na razie nic nie wskazuje, zwłaszcza że o koronawirusie wiemy coraz więcej. Jednak jeśli tak się stanie, a minister zdrowia wyda takie zalecenie, to oczywiście ministerstwo finansów zrobi wszystko, by znaleźć na to pieniądze – informuje Money.pl.

Minister powiedział też, że gospodarka nie jest w złym stanie, bo bezrobocie nie jest dwucyfrowe, spadki importu i eksportu mniejsze niż się spodziewano, a służba zdrowia jest finansowana. Wykluczył też wprowadzenie nowych podatków – a zapytany o podatek cukrowy wyjaśnił, że to nie jest podatek, bo przecież ministerstwo finansów “ani grosza nie bierze z tej opłaty”.

el

Dodaj komentarz

avatar