Wiceprzewodniczący Rady Miasta Poznania Łukasz Kapustka złożył interpelację w sprawie budowy parku kieszonkowego dla mieszkańców osiedla Starołęka-Minikowo. Inicjatywa jest odpowiedzią na zgłoszenia okolicznych mieszkańców oraz radnych osiedlowych, którzy zadeklarowali chęć partycypacji w kosztach.
Lokalizacja w zasobach miasta
Proponowany teren pod przyszły park to należąca do miasta Poznania działka u zbiegu ulic Staszowskiej i Klimontowskiej. Z analiz urzędowych wynika, że status planistyczny nieruchomości nie blokuje jej przeznaczenia na zieleń. Działka nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i nie trwają nad nią obecnie żadne prace.
Analiza planistyczna terenu
Zgodnie z Planem ogólnym miasta Poznania obszar ten znajduje się w strefie usługowej. Dopuszcza się tam tworzenie terenów zieleni urządzonej jako podstawową formę użytkowania. Teren leży także w obszarze przeznaczonym do uzupełnienia zabudowy. Pozwala to na wydanie decyzji o warunkach zabudowy lub lokalizacji inwestycji publicznej, taką jak park.
Inicjatywa oddolna i współfinansowanie
Radny Kapustka złożył oficjalny wniosek o zabezpieczenie środków na realizację tego celu w budżecie miasta na przyszły rok. Pomysł zrodził się z potrzeb mieszkańców, którzy zgłaszali brak miejsc do wypoczynku i rekreacji. Wstępne rozmowy z Radą Osiedla Starołęka-Minikowo zakończyły się deklaracją udziału w finansowaniu przedsięwzięcia ze środków osiedlowych.
Weryfikacja i dalsze kroki
Urząd Miasta wskazał, że przed rozpoczęciem prac konieczna jest szczegółowa analiza. Należy uwzględnić uwarunkowania terenowe, koszty realizacji oraz przyszłe wydatki na utrzymanie zieleni. Kluczowym etapem będzie wizja w terenie z udziałem zainteresowanych stron. Pozwoli to na precyzyjne zaplanowanie zagospodarowania przestrzeni i potwierdzenie zmiany przeznaczenia gruntu.
W swojej interpelacji radny Kapustka zaapelował do zarządu miasta o podjęcie kroków zmierzających do realizacji inwestycji.