25-letni mieszkaniec powiatu leszczyńskiego usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem po tym, jak w Wigilię Bożego Narodzenia 2025 roku porzucił swojego psa w okolicach Ponieca. Zwierzę trafiło do przytuliska, a mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Mieszkańcy okolic Ponieca 24 grudnia 2025 roku zauważyli błąkającego się psa. Zwierzę wydawało się zagubione i pozbawione opieki, co skłoniło świadków do powiadomienia policji. Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Poniecu zabrali czworonoga do miejscowego przytuliska.
Początkowo policjanci sądzili, że pies mógł uciec swojemu opiekunowi. Sytuacja uległa zmianie po wymianie informacji z pracownikami schroniska oraz analizie relacji świadków, w tym komentarzy pod postami na facebookowym profilu komendy.
Ustalenia śledczych
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, właściciel psa celowo pozostawił zwierzę samo sobie. Mężczyzna najpierw próbował oddać psa, publikując ogłoszenie na internetowym portalu. Gdy nie znalazł chętnego, usunął ofertę i podjął radykalną decyzję.
24 grudnia 2025 roku udał się w rejon Ponieca, wysadził psa z samochodu i odjechał, pozostawiając zwierzę bez żadnej pomocy. Te okoliczności zostały potwierdzone w toku prowadzonego dochodzenia, które podlega dalszej weryfikacji w postępowaniu sądowym.
Zarzuty i dalsze losy zwierzęcia
25-letni mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem poprzez jego porzucenie. Za ten czyn grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Wszystkie ustalenia są na etapie wstępnym i zostaną zweryfikowane przez sąd.
Pies obecnie przebywa w przytuliska w Poniecu, gdzie otrzymuje niezbędną opiekę weterynaryjną i przebywa w bezpiecznych warunkach.