Kierowca samochodu, który zasłabł na skrzyżowaniu ulic Promienistej i Ściegiennego, zmarł w szpitalu. Mimo szybkiej pomocy i przewiezienia do szpitala – nie udało się go uratować.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 23 lutego po godzinie 23.00. Mężczyzna jechał samochodem i zdążył się zatrzymać, zanim stracił przytomność. Stanął jednak na środku skrzyżowania i tam też była przeprowadzona jego reanimacja – najpierw przez świadków zdarzenia, a później załogę karetki pogotowia.
Jak podaje portal „epoznan”, mężczyźnie udało się przywrócić funkcje życiowe i zabrano go do szpitala, ale tam niestety zmarł.