Pod jednym z bloków przy ulicy Dąbrowskiego w Lesznie doszło do nagłej śmierci mieszkańca miasta. Przybyłe na miejsce pogotowie potwierdziło zgon.
Wszystko wydarzyło się dzisiaj (poniedziałek 18 listopada 2019) w południe. O sprawie informuje leszno.naszemiasto.pl. Zmarły miał siedzieć na ławce przy bloku i normalnie rozmawiać z innymi osobami. – W pewnym monecie padł. Zobaczyliśmy masę krwi – relacjonuje w rozmowie z portalem Hubert Kraszewski, świadek zdarzenia.
Lekarze pogotowia po przybyciu stwierdzili zgon. Jego przyczyny na chwilę obecną nie są znane.
Źródło: leszno.naszemiasto.pl