Mikael Ishak fot Przemysław Szyszka Lech Poznań (lechpoznan.pl)

Lech wygrywa w Warszawie! Dużo emocji do końca

Lech Poznań pokonał na wyjeździe Legię Warszawa. Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Ishak. Po tym meczu Lech jest na pierwszym miejscu w tabeli.

Warszawiacy obecnie muszą łączyć grę w polskiej lidze z występami w europejskich pucharach. O ile w Europie notują bardzo dobre wyniki, to w polskiej lidze regularnie zawodzą. Z tego też powodu faworytem meczu był Lech, chociaż oba zespoły szykowały się na ciężkie spotkanie. I takie ono właśnie było – Legia zagrała odważnie i w pierwszych minutach widzieliśmy na boisku typową “wymianę ciosów”. Gospodarzom udało się nawet trafić do bramki strzeżonej przez Filipa Bednarka, ale sędzia w tej sytuacji dopatrzył się zagrania ręką i bramki nie uznał.

“Kolejorz” odpowiedział natychmiast. Rozgrywający bardzo dobry mecz Ba Loua trafił w słupek bramki Legii. Blisko szczęścia był też Kamiński, ale młody pomocnik Lecha minimalnie się pomylił. Warszawiacy odpowiedzieli uderzeniem z rzutu wolnego Josue po którym piłka odbiła się od poprzeczki bramki Bednarka. Kluczowy dla meczu był natomiast inny stały fragment gry – Rebocho dośrodkował z rzutu wolnego, a Ishak “uciekł” Muciemu i pokonał bramkarza rywali!

Legia próbowała odpowiedzieć, ale miała bardzo duży problem z realnym zagrożeniem bramce Bednarka. Bardzo dobrze prezentowała się defensywa Lecha, która konsekwentnie rozbijała kolejne ataki rywali. W końcówce spotkania Lech mógł zdobyć jeszcze drugą bramkę. Wychodzący z kontratakiem Ramirez został sfaulowany w polu karnym rywali. Rzut karny wykonał Ishak, ale jego uderzenie obronił Tobiasz.

Po tym meczu poznaniacy są pierwsi w tabeli. Legia do Lecha traci już piętnaście punktów (ale ma dwa zaległe mecze). Tuż za plecami “Kolejorza” jest Lechia Gdańsk (dwa punkty mniej) i Raków Częstochowa (trzy punkty mniej od Lecha).

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze