stadion Lech Poznań fot. S. Wąchała

Lech rozbił Śląsk. Koncert piłkarzy Macieja Skorży

Lech Poznań pokonał Śląsk Wrocław 4:0. Bramki dla poznaniaków zdobyli Amaral, Kamiński (dwie) i Ishak.

Spotkanie Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław zapowiadane było jako hit kolejki. “Kolejorz” w tabeli przed tym meczem zajmował pierwsze miejsce, a zawodnicy ze Śląska byli na drugiej pozycji. W przypadku zwycięstwa to oni zostaliby liderem tabeli. Dodatkowo Śląsk był przed tym meczem jedynym zespołem, który w obecnym sezonie nie zanotował porażki i teoretycznie w Poznaniu miał by trudnym rywalem dla Lecha.

Tyle teorii. Piłkarze Macieja Skorży od początku rzucili się do ataku i po dwóch minutach prowadzili. Amaral wykorzystał dośrodkowanie w pole karne i uderzeniem po ziemi pokonał pokonał Szromnika. Drugą bramkę dla poznaniaków zdobył Jakub Kamiński, który po rzucie rożnym rywali przejął piłkę i po przebiegnięciu z nią połowy boiska bez problemu pokonał bramkarza gości.

To nie był koniec pokazu umiejętności Kamińskiego. W drugiej połowie wpadł w pole karne Śląska i strzelił trzecią bramkę dla “Kolejorza”. A po minucie… naciskał na obrońcę rywali, piłkę przejął Ishak i ustalił wynik tego meczu.

Lech był w tym spotkaniu zespołem zdecydowanie lepszym i całkowicie zasłużenie wysoko wygrał. Po tym spotkaniu poznaniacy są ciągle pierwsi w tabeli, mając 21 punktów po 10 spotkaniach.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze