Lech Poznań rozegra dziś wieczorem rewanżowy pojedynek z islandzkim Breiðablik w ramach drugiej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30 czasu polskiego na stadionie w Kópavogur, a poznaniacy przystąpią do niego z ogromną przewagą po pierwszym meczu.
Podopieczni trenera mogą podchodzić do dzisiejszego starcia ze spokojem, bowiem w pierwszym pojedynku na własnym terenie osiągnęli spektakularny rezultat, pokonując rywali różnicą sześciu bramek – 7:1. Ten imponujący wynik praktycznie gwarantuje im przepustkę do następnej fazy rozgrywek.
Główną postacią pierwszego spotkania był Mikael Ishak, który zdobył hat-tricka. Co ciekawe, wszystkie jego trafienia padły z rzutów karnych. Oprócz szwedzkiego napastnika do siatki rywali trafiali również Milic, Pereira, Bengtsson oraz Jagiełło.
Tak wysokie zwycięstwo daje trenerowi możliwość eksperymentowania z ustawieniem i dania szansy zawodnikom, którzy dotychczas otrzymywali mniej minut. Można się spodziewać, że w meczu rewanżowym zobaczymy piłkarzy, którzy ostatnio dostawali nieco mniej szans.
Perspektywy na kolejną rundę
W przypadku pomyślnego zakończenia islandzkiej wyprawy, Lech Poznań w trzeciej rundzie eliminacji stanie naprzeciw serbskiej Crvenej Zvezdy, która będzie uchodzić za faworyta spotkania z poznaniakami. Belgradzka drużyna dysponuje znacznie większym doświadczeniem w europejskich pucharach i będzie stanowić poważne wyzwanie dla polskiej ekipy.
Transmisję z dzisiejszego spotkania pokaże TVP Sport.