Piątkowe spotkanie 12 września o godzinie 20:30 na poznańskim stadionie zapowiada się jako ważny test dla obu drużyn. Lech będzie dążył do odbudowy formy po przerwie na mecze reprezentacyjne, podczas gdy przyjezdni z Lubina mogą zaskoczyć mimo problemów kadrowych.
Pozytywną wiadomością dla kibiców Kolejorza jest powrót kluczowych zawodników po kontuzjach. Mikael Ishak zakończył już rehabilitację i przez cały tydzień przygotowywał się z drużyną, co oznacza jego gotowość do gry. Również Antonio Milić wrócił do pełnej sprawności i brał udział w treningach zespołowych, wzmacniając opcje defensywne trenera.
Sytuacja komplikuje się jednak w przypadku piłkarzy wracających z reprezentacji. Luis Palma ma powrócić dopiero popołudniu w dniu meczu, co praktycznie eliminuje możliwość jego udziału w wyjściowej jedenastce. Podobnie Timothy Ouma, który również nie miał czasu na odpowiednie przygotowanie z zespołem po powrocie ze zgrupowania kadry.
Radosław Murawski pozostaje poza grą i potrzebuje jeszcze około siedmiu dni na osiągnięcie pełnej gotowości meczowej. Jego nieobecność to kolejne wyzwanie dla sztabu szkoleniowego w planowaniu składu.
Zagłębie Lubin przyjedzie do Poznania w osłabionym składzie, borykając się z własnymi problemami zdrowotnymi zawodników. Miedziowi mają ograniczone możliwości rotacji, co może wpłynąć na ich taktykę w starciu z faworyzowanym rywalem.
Transmisja spotkania na Canal+.