Lech Poznań ma doskonałą szansę na awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Po korzystnym wyjazdowym zwycięstwie 2:0 z KuPS, poznaniacy rozegrają rewanż na własnym stadionie 26 lutego. Sukces wydaje się bliski, ale drużyna musi uważać, by nie zaprzepaścić dużej przewagi.
Korzystna pozycja przed rewanżem
Wynik z pierwszego meczu stawia Lecha Poznań w bardzo komfortowej sytuacji przed spotkaniem u siebie. Dwie bramki zdobyte na wyjeździe dają wyraźną zaliczkę i czynią zespół z Wielkopolski głównym faworytem do awansu.
Potrzeba koncentracji do ostatniego gwizdka
Mimo korzystnego wyniku lechici, nie mogą pozwolić sobie na rozluźnienie. Nawet przy takiej przewadze istnieje ryzyko, że fiński rywal odrobi straty, co mogłoby stworzyć napiętą atmosferę w końcówce spotkania. Kluczowe będzie utrzymanie pełnego skupienia przez całe 90 minut, aby uniknąć niepotrzebnych komplikacji.
Wyzwania w natłoku meczów
Kalendarz Lecha jest w tym okresie wyjątkowo gęsty. Już 1 marca czeka zespół trudny ligowy pojedynek z Rakowem Częstochowa. To spotkanie pochłonie sporo energii i uwagi, dlatego sztab szkoleniowy musi odpowiednio zaplanować siły, by pogodzić obowiązki w europejskich pucharach z walką o punkty w krajowej lidze.
Rewanżowy mecz z KuPS odbędzie się 26 lutego o godzinie 21:00 na stadionie Lecha w Poznaniu. Tranmisja na Polsacie Sport.