Piłkarze z Poznania po raz pierwszy w historii odwiedzą wulkaniczny archipelag na Atlantyku. Drużyna udaje się tam na rewanżowy pojedynek z KÍ Klaksvík w ramach trzeciej rundy kwalifikacji do Ligi Europy.
Plan podróży i trudności transportowe
Wylot z lotniska Ławica zaplanowano na 12 sierpnia 2026 o godzinie 14.30. Zawodnicy skorzystają z czarterowego samolotu, a lot ma potrwać około trzech godzin, choć ostateczny czas przylotu uzależniony jest od warunków pogodowych oraz siły wiatru.
Lądowanie na jedynym dostępnym lotnisku w Vágar jest skomplikowane i wymaga od pilota posiadania specjalnych uprawnień, dlatego cały proces transportu został precyzyjnie rozpisany. Zespół powinien dotrzeć na miejsce o 16.30 czasu polskiego. Po wyjściu z samolotu piłkarze udadzą się autokarem do hotelu w Klaksvík, co zajmie im nieco ponad godzinę. Należy pamiętać, że na miejscu obowiązuje czas londyński, czyli jest tam o godzinę wcześniej niż w Polsce.
Zmiany w przygotowaniach do meczu
Ze względu na to, że dojazd do stadionu Tórsvøllur w Thorshavn trwa od 45 do 50 minut, Niels Frederiksen zdecydował o modyfikacji dotychczasowego planu wyjazdowego. Trener przeniósł trening oraz wszystkie obowiązki medialne do Poznania.
Terminarz spotkania i powrót
Rewanżowe starcie odbędzie się w czwartek, 13 sierpnia 2026. Według czasu polskiego mecz rozpocznie się o 19.30, co dla osób przebywających na wyspach oznacza godzinę 18.30. Po zakończeniu gry zespół wróci do miejsca zakwaterowania.
Powrót do kraju zaplanowano na piątek, 15 sierpnia 2026, bezpośrednio po wspólnym śniadaniu.