Lech Poznań ma już jeden stopień w Lidze Konferencji za sobą. Podopieczni trenera Frederiksena pewnie ograli na wyjeździe fiński KuPS 2:0, a o zwycięstwie w dużej mierze przesądziła wczesna czerwona kartka dla gospodarzy.
Przewaga liczebna od 12. minuty
Spotkanie w Kuopio już od pierwszej kwadransa potoczyło się po myśli gości. W 12. minucie piłkarz KuPS, Luyeye-Lutumba, otrzymał czerwoną kartkę za faul na Kozubalu. Decyzja sędziego oznaczała, że przez resztę meczu Finowie musieli grać w dziesiątkę.
Dwa gole przed przerwą
Bramki, które zapewniły Lechowi zwycięstwo, padły jeszcze przed przerwą. Jako pierwszy trafił Kozubal w 9′ minucie, a drugiego gola dorzucił później Ismaheel (41′ minuta). Dzięki tej przewadze poznaniacy kontrolowali tempo gry przez niemal całe spotkanie, a wynik 2:0 w pełni oddaje ich dominację na murawie.
Co dalej z drużynami?
Rewanżowe spotkanie odbędzie się za tydzień na stadionie w Poznaniu. Po tak pewnej grze i komfortowym wyniku z pierwszego meczu, Lech jest głównym faworytem do awansu. Zanim jednak poznaniacy skupią się na europejskim rewanżu, czeka ich ligowy sprawdzian w Kielcach, gdzie zmierzą się z Koroną.